Najważniejsze momenty ze streama Łatwoganga. Te sceny przejdą do historii
Nagrania z liderami Coldplay i FC Barcelony, zgoda Tede z Peją i Dody z Magdą Gessler, pojedynek MMA, golenie głów i niespodziewany gość na balkonie - podczas transmisji Łatwoganga dla dzieci chorych na raka nie zabrakło też momentów zaskakujących czy wręcz spektakularnych. Akcja, podczas której zebrano co najmniej 257 mln zł, połączyła ludzi.
Łukasz Lubański
2026-04-27, 16:20
Zbiórka, która poruszyła miliony serc
Zbiórka charytatywna 24-letniego influencera Piotra "Łatwoganga" Garkowskiego, skradła serca milionów Polaków. Transmisja na żywo, prowadzona (bez przerwy) przez dziewięć dni na YouTube, zgromadziła około 100 mln odsłon. W szczytowym momencie, podczas finałowego dnia (w niedzielę), obserwowało ją 1,6 mln widzów.
Pobity został rekord Guinnessa. Zebrano co najmniej 257 mln zł, a liczenie wpłat wciąż trwa. Dotychczasowy światowy rekord internetowej zbiórki charytatywnej wynosił kilkanaście milionów euro. Stream Łatwoganga, zainspirowany utworem "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" rapera Bedoesa i 11-letniej Mai Mecan, przeszedł do historii.
Yamal i lider Coldplay wsparli zbiórkę
Akcja stała się społecznym fenomenem. Wsparło ją wiele osób publicznych. W tym sportowcy - na czele z Robertem Lewandowskim, Wojciechem Szczęsnym czy Igą Świątek, ale też aktorzy (m.in. Cezary Pazura, Małgorzata Kożuchowska, Julia Wieniawa czy Borys Szyc), wokaliści (choćby Doda, Sanah czy Katarzyna Nosowska) i wielu innych.
Do akcji przyłączyły się także zagraniczne gwiazdy. Gdy licznik pokazał sumę 150 mln zł dla Fundacji Cancer Fighters, Wojciech Szczęsny namówił do wystąpienia w krótkim filmiku Lamine'a Yamala. W tle nagrania słychać utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)".
Pod koniec transmisji Łatwogang i Bedoes zaprezentowali przed kamerą krótkie wideo, nagrane przez Chrisa Martina, lidera zespołu Coldplay, który "śrubował" fundusze wpływające na zbiórkę.
Szczęsny zagra w Tajfunie
Wróćmy do Wojciecha Szczęsnego, bo nie był to jedyny gest, jaki piłkarz wykonał na rzecz zbiórki. Jeszcze przed nagraniem z Yamalem, zgodził się, na prośbę rapera Michała Matczaka, znanego jako Mata - pod warunkiem, że zbiórka przekroczy próg 100 mln zł (licznik wskazywał wówczas 92,5 mln zł) - zagrać jako zawodnik ŁKS Tajfuna Ostrów Lubelski.
Wojciech Szczęsny zapowiedział, że wystąpi w drużynie Maty (źródło: YouTube/screen) - Za 100 milionów zobowiązuję się, że chociaż na jeden mecz zostanę graczem Tajfuna - obiecał Wojciech Szczęsny, który aktualnie jest piłkarzem FC Barcelony. Z kolei Tajfun to drużyna występująca na poziomie A klasy, której zarówno prezesem, jak i piłkarzem jest Mata.
Niespodziewany gość. "Wariat wszedł przez balkon"
Podczas transmisji nie brakowało zaskakujących sytuacji. W niedzielne popołudnie w okno kawalerki Łatwoganga zapukał niespodziewany gość. I być może nie wzbudziłoby to sensacji, gdyby nie fakt, że Piotr Garkowski mieszka na trzecim piętrze. A budynek nie posiada schodów ewakuacyjnych, jakie kojarzymy z amerykańskich filmów.
- Ej! Wariat wszedł normalnie po balkonie! - krzyczał Bedoes, który sprawiał wrażenie, jakby nie dowierzał w to, co widzi.
Mężczyzna wszedł do kawalerki Łatwoganga... przez balkon na trzecim piętne (źródło: YouTube/screen) - Nie mogłem się powstrzymać. Musiałem wpaść i wam pogratulować - mówił niespodziewany gość. Zwrócił się też do widzów, by nie próbowali go naśladować. Internauci błyskawicznie zidentyfikowali jegomościa. Mowa o Michale Fryczu, wspinaczu miejskim, specjalizującym się w stylu free solo (wspinaczka bez zabezpieczeń).
Tede pogodził się z Peją
Akcja łączyła ludzi. W trakcie transmisji zakończony został m.in. głośny, trwający od 2009 roku konflikt, który podzielił polską scenę hip-hopu. Mowa o sporze legendarnych już przedstawicieli tego gatunku: Jacka Granieckiego, znanego jako Tede, i Ryszarda Andrzejewskiego, czyli Rycha Pei.
- To jest tak piękna okoliczność, że nie możemy tego zmarnować. Są emocje. 17 lat nie rozmawialiśmy - mówił Tede, wybierając w telefonie numer Andrzejewskiego. Gdy Peja odebrał, zapytał, czy mogliby zakopać topór wojenny i - dla dobra dzieci i pięknej akcji - "pokazać światu, że można się pogodzić"?
Tede i Peja po blisko 17 latach zakopali topór wojenny (źródła: Filip Naumienko/REPORTER & Lukasz Gdak/East News) Peja, nie zastanawiając się, przyjął propozycję. - Broń już dawno została przeze mnie zawieszona - powiedział, gratulując akcji. - Zamknijmy tę zbiórkę! - podkreślił.
"Nie ma sensu kruszyć kopii"
Podczas transmisji na żywo doszło też do innych aktów pojednania. Chociażby do pogodzenia się Dody z Magdą Gessler. Niedawno restauratorka zarzuciła artystce, że jej działania na rzecz zwierząt są zagrywką PR-ową. Wokalistka nie pozostała dłużna, określając Gessler "wrednym czupiradłem". Za sprawą zbiórki Łatwoganga konflikt został zażegnany.
Podczas transmisji Doda pogodziła się z Magdą Gessler (Fot: Artur Zawadzki/REPORTER & Beata Zawrzel/REPORTER) - Pogódźmy się, dobrze? Nie kłóćmy sie już. Nie ma co kruszyć kopii - zaproponowała Doda. - Bardzo się cieszę! - nie kryła radości Magda Gessler.
Honorowy pojedynek
W niedzielne południe na podłodze kawalerki Łatwoganga pojawiła się mata do sportów walki. Stanęli na niej zawodnicy MMA, Arkadiusz Wrzosek i Artur Szpilka (wcześniej pretendent do tytułu mistrza świata w boksie), którzy odbyli charytatywny sparing.
Dwa lata temu, podczas gali KSW w Ergo Arenie w Gdańsku, zawodnicy spotkali się w klatce. Wówczas Szpilka doznał dotkliwej porażki, przegrywając przez nokaut już w 14 sekundzie walki. To było dla niego bolesne doświadczenie, czego nie krył w późniejszych wywiadach. Jednak wczoraj zarówno on, jak i jego dawny rywal - zaprezentowali postawę godną sportowców. Bez wahania dołączyli do akcji i dali pokaz MMA. Na końcu ręce obu powędrowały w górę, a sędziujący pojedynek Łukasz "Juras" Jurkowski ogłosił zwycięstwo Fundacji Cancer Fighters.
Hanka znów wpadła w kartony
Gościom nie brakowało poczucia humoru i dystansu do własnej osoby. Można tak powiedzieć m.in. o Małgorzacie Kożuchowskiej, która w niedzielę pojawiła się w kawalerce Łatwoganga. W pewnym momencie aktorka wskoczyła w ustawione w mieszkaniu kartony.
"Spotkanie" Małgorzaty Kożuchowskiej z kartonami (źródło: YouTube/screen) Artystka w ten sposób nawiązała do sceny z serialu "M jak Miłość", a dokładnie do uśmiercenia granej przez nią bohaterki, Hanny Mostowiak. Przypomnijmy: serialowa Hanka zginęła w wypadku samochodowym, uderzając autem... w stertę ustawionych przy drodze kartonów. Miłośnicy serialu przez lata ironizowali ze scenariusza - i komentowali, że scena była zupełnie nierealistyczna.
Golenie głowy
Nie tylko Piotr Garkowski, czyli Łatwogang, ale także wielu gości - w geście solidarności ze zmagającymi się z nowotworami dziećmi - zdecydowało się, podczas streama, zgolić głowę. Wśród nich byli chociażby Katarzyna Nosowska, Aleksandra Domańska, Edyta Pazura, Blanka Lipińska czy Michał Pol.
Katarzyna Nosowska zdecydowała się zgolić głowę na łyso w geście solidarności z chorymi dziećmi (źródło: YouTube/screen) Łatwogang na koniec transmisji zwrócił się z propozycją (a zarazem prośbą) do polityków, by 26 kwietnia został ustanowiony Dniem walki z nowotworami u dzieci. Podkreślił, że chciałby, by zbiórka nie była jednorazowym wydarzeniem, lecz by stała się coroczną tradycją. Zwrócił się też do widzów, żeby nie tylko podczas streamów, ale na co dzień pomagali dzieciom zmagającym się z przeciwnościami losu.
Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała utworzenie serwisu internetowego, który będzie pełnił funkcję publicznego centrum informacji o wykorzystaniu środków z akcji.
- Polacy pokochali Łatwoganga. "To bunt przeciwko niesprawiedliwości"
- Czarzasty odpowiada na apel Łatwoganga. Złożył deklarację
- "Super robota". Politycy wyjątkowo zgodni. Tak chwalą akcję Łatwoganga
Źródło: PolskieRadio24.pl/łl