Paweł K. zatrzymany przez policję. To adwokat od "trumny na kółkach"
Paweł K. wpadł w ręce policji. 46-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, unikając odbycia kary za spowodowanie tragicznego wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
2026-05-07, 18:34
Paweł K. zatrzymany. Ukrywał się na Lubelszczyźnie
Paweł K., znany jako adwokat od "trumny na kółkach", został ujęty na terenie powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim. "46-latek był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych - nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym" - przekazała łódzka policja.
Bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację. Zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące, odbywając zasądzoną karę.
Adwokat od "trumny na kółkach" pójdzie do więzienia
Paweł K. został skazany za spowodowanie wypadku z 26 września 2021 roku na trasie Barczewo-Jeziorany, w którym zginęły dwie kobiety podróżujące audi 80. Samochód, którym kierował 46-latek, zderzył się z ich pojazdem. Kierowca mercedesa oraz jego rodzina nie odnieśli obrażeń.
Sprawa odbiła się szerokim echem, także ze względu na późniejsze wypowiedzi adwokata w mediach społecznościowych. Określił on auto ofiar mianem "trumny na kółkach", sugerując, że stan techniczny pojazdu miał wpływ na tragiczny finał zderzenia.
Paweł K. w marcu usłyszał wyrok. Sąd drugiej instancji wymierzył mu karę roku i sześć miesięcy więzienia oraz nałożył na niego czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów. 30 kwietnia policja wydała za nim list gończy, ponieważ nie stawił się w zakładzie karnym. Wcześniej złożył wniosek o możliwość odbycia kary w systemie dozoru elektronicznego, czyli poza więzieniem. Pełnomocnik Pawła K. stwierdził, że jego klient nie uciekł - "pozostaje w kontakcie z sądem" i oczekuje aż jego wniosek zostanie rozpatrzony.
W kwietniu pełnomocnik rodziny ofiar przekazał Polskiemu Radiu, że Kozanecki nie płaci zasądzonego zadośćuczynienia. Bliscy szykują egzekucję komorniczą.
Źródło: PolskieRadio24.pl