Przełom nad Puszczą Solską. Wszyscy na to czekali
Na terenie pożaru w Józefowie na Lubelszczyźnie zaczął padać deszcz. Według prognoz synoptyków opady mogą utrzymać się w tym rejonie przez kilka najbliższych godzin. To moment, na który od wtorku czekali strażacy walczący z żywiołem w Puszczy Solskiej.
2026-05-07, 19:36
Pożar w Puszczy Solskiej
Pożar został już opanowany, jednak akcja gaśnicza wciąż trwa. Ogień strawił dotychczas około 500 hektarów lasu. Strażacy podkreślają, że teraz wiele zależy od intensywności opadów i czasu ich trwania. Deszcz może znacząco pomóc w dogaszaniu pogorzeliska oraz zwiększyć wilgotność ściółki i powietrza, co ograniczy ryzyko ponownego rozprzestrzenienia się ognia.
Mimo poprawy pogody służby nie przerywają działań. Nad rejon pożaru wciąż kierowane są samoloty gaśnicze, a wozy strażackie regularnie uzupełniają wodę w pobliskich zbiornikach.
Mieszkańcy dziękują strażakom
Mieszkańcy Józefowa, położonego kilka kilometrów od miejsca pożaru, nie kryją wdzięczności wobec strażaków. Dzięki intensywnej akcji gaśniczej udało się powstrzymać ogień przed dotarciem do zabudowań i uniknąć ewakuacji.
- Helikoptery bardzo pomogły. Strażacy dali z siebie wszystko. Gdyby nie oni, nie wiadomo, czy nie musielibyśmy opuszczać domów - mówią mieszkańcy. Służby zaznaczają, że najbliższe godziny pozostaną kluczowe dla całkowitego zabezpieczenia terenu pożaru.
Źródło: Polskie Radio/Dagmara Kendzior