Ebola tuż za polską granicą? Lekarz w izolacji, służby w gotowości

Do czeskiego szpitala trafił pacjent, który przebywał w Ugandzie i miał kontakt z osobą chorą na ebolę. To amerykański lekarz, u którego występuje podejrzenie zakażenia.

2026-05-21, 07:00

Ebola tuż za polską granicą? Lekarz w izolacji, służby w gotowości
Lekarze podczas epidemii eboli . Foto: Moses Sawasawa/Associated Press/East News

Czechy przyjęły pacjenta z podejrzeniem eboli

O pomoc w sprawie lekarza wystąpiła do Czech ambasada USA w tym kraju. Praga zgodziła się przyjąć Amerykanina, który przyleciał do kraju przed północą samolotem z Ugandy. Następnie mężczyznę przetransportowano do jednej z trzech praskich klinik specjalistycznych. 

Posłuchaj

Czechy przyjęły pacjenta z podejrzeniem zakażenia wirusem Ebola (Polskie Radio) 0:49
+
Dodaj do playlisty

"Zerowe ryzyko"

Pacjent spędzi tam trzy tygodnie w izolacji pod obserwacją medyków. Transport lekarza ambulansem dedykowanym chorobom zakaźnym do placówki był eskortowany przez czeskich funkcjonariuszy policji. O jego przyjęciu poinformowało m.in. czeskie ministerstwo zdrowia.

"Transport oraz dalsza opieka będą realizowane w Szpitalu Uniwersyteckim w Bulovce przy zastosowaniu rygorystycznych środków bezpieczeństwa i przeciwpandemicznych zgodnie z międzynarodowymi protokołami" - podkreślono. W komunikacie zapewniono także, że przy zachowaniu środków bezpieczeństwa ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa w kraju jest "zerowe". 

Według szefa resortu Adama Vojtecha lekarz nie ma objawów zakażenia wirusem. - Pacjent będzie przez cały czas odizolowany, dlatego nie ma ryzyka dla obywateli ani powodu do obaw. W tej chwili nie wiemy nawet, czy ten człowiek jest zakażony - wskazał. Dodał, że koszty transportu i pobytu mężczyzny w szpitalu pokryje strona amerykańska. 

Potwierdzony przypadek w Niemczech

Z kolei inny lekarz z USA, u którego potwierdzono chorobę, został przyjęty przez Niemcy. Oficjalne komunikaty Stanów Zjednoczonych wskazują, że trafił on do szpitala w Berlinie, a jego stan oceniany jest jako stabilny. 

Epidemię Eboli w Demokratycznej Republice Konga ogłoszono w piątek (15.05). Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że wirus zaczął rozprzestrzeniać się dwa miesiące temu i należy spodziewać się dalszego wzrostu liczby zakażeń. Dotychczas zmarło co najmniej 130 osób. Według WHO ryzyko wybuchu epidemii na skalę globalną jest niskie.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Wojciech Stobba/egz

Polecane

Wróć do strony głównej