Potężny atak na Kijów. "Mnóstwo wybuchów, eksplozji, pożarów". Czarny dym nad miastem
W nocy z soboty na niedzielę Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów. W ciągu 4 godzin na stolicę Ukrainy spadło nawet ok. 50 rakiet. Uszkodzenia odnotowano we wszystkich rejonach miasta – relacjonuje reporter Polskiego Radia Mateusz Czmiel.
2026-05-24, 05:37
Zmasowany atak rakietowy na Kijów
W całej Ukrainie ogłoszono alarm powietrzny z powodu zmasowanego rosyjskiego ataku dronowo-rakietowego w nocy z soboty na niedzielę. Rosjanie wystrzelili na Kijów pociski balistyczne, manewrujące oraz rakiety Cyrkon i Kindżał. Początkowo mówiło się też o upadku rakiety Oriesznik w obwodzie kijowskim. Wcześniej w sobotę o możliwości takiego ataku ostrzegł prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"To był bez wątpienia jeden z największych ataków na Kijów od początku wojny. Dziesiątki rakiet, dziesiątki dronow, mnóstwo wybuchów, eksplozji, pożarów. Nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu. Wstępnie wiadomo o co najmniej jednej osobie zabitej i 13 rannych ale w wielu miejscach wciąż trwa akcja ratunkowa. Rakiety po raz pierwszy uderzyły w ściśle centrum miasta - okolice Majdanu, placu Niepodległości. Uszkodzone są niektóre stacje metra, które służyły jako schrony. Całkowicie zniszczonych zostało kilka budynków" – relacjonuje Mateusz Czmiel, reporter Polskiego Radia.
Uszkodzenia praktycznie w każdej dzielnicy Kijowa
W rejonie darnyckim w wyniku spadku szczątków dronów i rakiet uszkodzony został budynek akademika, kilka obiektów niemieszkalnych, stacja obsługi samochodów oraz auta zaparkowane przy budynku mieszkalnym.
W rejonie obołońskim dron trafił w prywatny parterowy dom mieszkalny. Doszło także do pożaru na otwartym terenie obok trzypiętrowego budynku mieszkalnego. W tym samym rejonie wybuchł pożar w 16-piętrowym budynku mieszkalnym oraz na otwartym terenie, skąd ogień przeniósł się na kolejny dom.
W rejonie szewczenkowskim szczątki rakiety uszkodziły dwa budynki mieszkalne oraz centrum biurowe. Zapaliły się również samochody na parkingu. Pożary wybuchły także na terenie dwóch szkół. Strażacy gasili również pożar rury gazowej między budynkami mieszkalnymi.
W rejonie dnieprowskim szczątki spadły na dach budynku mieszkalnego. Po trafieniu drona w prywatny dom wybuchł pożar. Uszkodzone zostały także magazyn i garaże.
W rejonie swiatoszyńskim szczątki rakiety spadły na prywatny parterowy dom. W rejonie podolskim odnotowano spadek szczątków na teren zabudowy niemieszkalnej. W rejonie hołosijiwskim szczątki rakiety spadły na dach 24-piętrowego budynku mieszkalnego.
W rejonie desniańskim szczątki drona trafiły w budynki supermarketu i centrum handlowego. W rejonie sołomiańskim po trafieniu drona na poziomie 23. piętra 24-piętrowego budynku mieszkalnego doszło do pożaru i zniszczenia części konstrukcji. W rejonie peczerskim po trafieniu drona w 20-piętrowy budynek mieszkalny wybuchł pożar. Na miejscach ataków pracują wszystkie służby ratunkowe, trwa usuwanie skutków ostrzału.
Uszkodzone niektóre stacje metra
W pobliżu stacji metra Łukjaniwska doszło do ogromnego pożaru targowiska. Według relacji mieszkańców uderzenia były tak potężne, że w stacji metra, która służyła za schron, zaczął się sypać sufit.
Stację metra Łukjaniwska tymczasowo zamknięto z powodu uszkodzeń spowodowanych falą uderzeniową – poinformowały następnie władze.
W wyniku zmasowanego ostrzału Kijowa tymczasowo zamknięto również wejście i wyjście do Alei Bohaterów Niebiańskiej Sotni na stacji metra Chreszczatyk.
- Nowa czarna lista UE za agresję w Ukrainie. Brak na niej prominentnej osoby
- Szpiedzy Łukaszenki w Polsce. Wyciekły tajne informacje
- Tajemnicza śmierć rosyjskiego miliardera. Wcześniej oddał majątek klanowi Kremla
Źródło: IAR/Mateusz Czmiel