Apokalipsa w Kijowie. Szef MON: zmasowany wielogodzinny atak

To była "niezwykle pracowita noc dla dowództwa operacyjnego naszych pilotów i sojuszników z NATO na wschodniej flance" -  przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Nad Polską operowało lotnictwo wojskowe, w związku atakami Rosji na Ukrainę i wylotami rosyjskich samolotów dalekiego zasięgu.

2026-05-24, 08:52

Apokalipsa w Kijowie. Szef MON: zmasowany wielogodzinny atak
Ogień na ulicach Kijowa po ataku Rosji. Foto: REUTERS/Stringe

Atak Rosji na Ukrainę, Polska poderwała samoloty

Rosja przeprowadziła w nocy "zmasowany, wielogodzinny atak na Kijów" - poinformował na platformie X minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że w wyniku ataków wiele osób w Kijowie jest rannych, zniszczone zostały budynki i infrastruktura.

Minister podziękował za nocne operacje polskim pilotom z Krzesin i francuskim pilotom pełniącym dyżur nad Litwą. Dodał, że pomogła nam także Holandia: polskie systemy obserwacji i ostrzegania wspomagały w nocy holenderskie systemy obrony powietrznej.

Apokaliptyczny krajobraz w Kijowie

W nocy Polska poderwała lotnictwo wojskowe. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych,  uruchomiono "niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Dowództwo stwierdziło, że celem było zabezpieczenie przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.  Sytuacja jest monitorowana

Atak na Kijów trwał co najmniej pięć godzin. Mieszkańcy słyszeli eksplozje, wybuchały pożary. W ogniu stanęły domy i wieżowce. Uszkodzone zostały niektóre schrony. Rośnie bilans ofiar i zniszczeń. Obecnie wiadomo o 4 osobach zabitych i 53 rannych.

Czytaj także:

Źródło: MON/DORSZ/PolskieRadio24.pl/

Polecane

Wróć do strony głównej