Kula ognia przyćmiła erupcję wulkanu. "Niezwykły zbieg okoliczności" [WIDEO]
Kamery uchwyciła obiekt kosmiczny, który przeleciał nad wulkanem w trakcie erupcji. Zjawisko na chwilę przyćmiło rzeki lawy.
2026-05-27, 10:44
Rozświetlone niebo nad wulkanem
Niezwykłe zjawisko zostało zarejestrowane w poniedziałek na wyspie Luzon na Filipinach. Gdy Mayon, najbardziej aktywny wulkan na całym archipelagu, wyrzucał strumienie lawy, niebo rozbłysło na zielono. Nagle jego na tle pojawiła się kula ognia.
"Na sekundę przyćmiła ogniste rzeki na skałach Mayona" - opisuje zdarzenie "New York Times", dodając, że zjawisko równie szybko, jak się pojawiło, tak zniknęło. Zostało natomiast uchwycone przez co najmniej dwie kamery.
- To przepiękny film przedstawiający niezwykły zbieg okoliczności - skomentował Bill Cooke, kierownik Biura Środowiska Meteorytów w Centrum Lotów Kosmicznych im. Marshalla NASA w Huntsville w Alabamie, w rozmowie z amerykańskim dziennikiem. Naukowiec użył też słowa "cudowny".
Do zdarzenia odniosła się też Rebecca Williams, wulkanolog z Uniwersytetu Hull w Wielkiej Brytanii. - Dla mnie nie ma nic bardziej spektakularnego niż erupcja wulkanu - stwierdziła. Po chwili jednak dodała: "Cóż za zestawienie dwóch najpotężniejszych sił w świecie przyrody".
Kadr z drugiej kamery (Fot. Reuters) Zapis z nagrań może sprawiać wrażenie, że ciało niebieskie uderzyło w wulkan bądź jego okolice. Jest to jednak iluzja. - To możliwe, ale mało prawdopodobne, żeby w tym przypadku powstał meteoryt - powiedział "New York Timesowi" Peter Brown, fizyk z Western University w Ontario w Kanadzie, który naukowo zajmuje się zagadnieniem meteorów.
- Zakładam, że nic z niego nie przetrwało. Wskazuje na to chociażby wyraźny ślad - dodał. Słowem, prawdopodobnie obiekt uległ spaleniu w atmosferze.
Mayon - wulkan wysoki i symetryczny
"NYT" nadmienia, że Mayon jest wyjątkową - niezwykle wysoką i symetryczną - górą wulkaniczną. Zdolną do "zarówno pięknych, jak i przerażających erupcji". Krajobraz pokryty lawą "jest czasami smagany przez grzmiące lawiny stopionej skały i trujących gazów", z kolei "seria eksplozji i wybuchów popiołu na początku maja zmusiła tysiące ludzi do ucieczki do pobliskich schronów" - relacjonuje gazeta.
Erupcja Mayona z czerwca 2023 roku (Fot. Aaron Favila/Associated Press/East News) Zwraca jednak uwagę, że nie jest zaskakujace, iż przybysz z kosmosu przyćmił lawę. Chociażby dlatego, że magma Mayona - jak szacują badacze - gotuje się w temperaturze około tysiąca stopni Celsjusza. Tymczasem "sprężone powietrze przed skałą kosmiczną jest zazwyczaj o tysiące stopni cieplejsze" - czytamy.
- Od sukcesu misji Ignis do publicznego konfliktu. Co dzieje się w POLSA?
- Truskawkowy Księżyc 2026. Kiedy pełnia w czerwcu? Podano dokładną datę
- Ziemia zaczęła świecić inaczej. NASA ujawnia niepokojący wzór
Źródło: "New York Times"/łl