Ekstremalne warunki na statku: upał, piraci...
Wycieczkowiec Costa Allegra, na którym w poniedziałek wybuchł pożar, zmierza w stronę wysp Seszele. Jest holowany przez statek rybacki.
2012-02-29, 22:05
Pasażerom najbardziej doskwiera upał, dokuczliwy tym bardziej, że na statku nie ma prądu. Pasażerowie używają wody mineralnej do mycia, a podstawowe artykuły są zrzucane z helikoptera. Dodatkową uciążliwością jest strach przez piratami, chociaż Costa Allegra ochraniania jest przez straż przybrzeżną.
Statek ma dotrzeć na Seszele w czwartek rano. Firma Costa Crosiere przygotowuje ewakuację pasażerów, którzy mają zostać przewiezieni na tamtejsze lotnisko i przetransportowani samolotami do swoich krajów. Zarezerwowano także 600 miejsc w samolotach i, na wszelki wypadek, 400 miejsc w hotelach.
Na pokładzie "Costa Allegra" jest 636 pasażerów 25 narodowości oraz 413 członków załogi. Według Costa Crociere oraz doniesień medialnych, wszyscy na pokładzie są cali i zdrowi.
Pożar wybuchł w poniedziałek w maszynowni "Costa Allegra". Statek ten należy do tego samego armatora, który jest właścicielem promu "Costa Concordia". Ten wycieczkowiec 13 stycznia uległ katastrofie u wybrzeży Toskanii. Zginęły wówczas 32 osoby.
REKLAMA
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, to
REKLAMA