Krystyna Pawłowicz odwoła się od kary za "spier…"
Posłanka PiS odwołała się od decyzji komisji etyki, która zwróciła jej uwagę za nieparlamentarną wypowiedź pod adresem Marka Balta (SLD).
2012-11-22, 14:05
"Odwołałam się od stanowiska Komisji Etyki Poselskiej w związku z naruszeniem przez tę komisję podstawowych standardów postępowania w sytuacjach konfliktowych. Komisja była nieprzygotowana, procedowała ekspresowo, a przede wszystkim nie zapoznała się z podstawowym dowodem, tj. nagraniem ze spornego posiedzenia, które zarzucanych mi okrzyków nie zawiera. Komisja nie uwzględniła żadnych przedstawionych przeze mnie dowodów, m.in. oświadczeń innych posłów" - głosi oświadczenie Pawłowicz.
Posłanka dowodzi, że komisja nie zapoznała się z nagraniem, które nie zawiera zarzucanych jej okrzyków.
Szef komisji etyki Tomasz Garbowski (SLD) odpiera zarzuty Pawłowicz. - Komisja zapoznała się ze wszystkimi dostarczonymi dokumentami, wnikliwie je przeanalizowała i podjęła decyzję o zwróceniu pani poseł uwagi - powiedział. Dodał jednak, że posłanka miała prawo złożyć odwołanie. Teraz decyzję podejmie Prezydium Sejmu - wyjaśnił.
W środę Garbowski poinformował, że komisja zwróciła Pawłowicz uwagę za nieparlamentarne słowo skierowane do Balta podczas rozpatrywania projektu zmian w ustawie antyaborcyjnej. Według stenogramu w czasie wystąpienia Balta posłanka PiS powiedziała: "spier...".
REKLAMA
REKLAMA