Potężny wał szkwałowy nad Polską. Meteorolodzy ostrzegają
Silna burza przeszła w sobotę przez Górny Śląsk. Mieszkańcy mogli obserwować rozległy wał szkwałowy, czyli charakterystyczną formację chmurową pojawiającą się na czele gwałtownych burz.
Wał szkwałowy/ Foto: Bartlomiej Wojtowicz/East News
Wał szkwałowy nad Śląskiem
W ciągu ostatnich godzin burze przemieszczały się przez Górny Śląsk. Szczególną uwagę zwróciła formacja chmurowa zaobserwowana w rejonie Rybnika. Na nagraniu wykonanym przez mieszkankę regionu widoczny jest Cumulonimbus Arcus, nazywany również wałem szkwałowym.
To charakterystyczna chmura pojawiająca się na czele burzy, często zwiastująca silne porywy wiatru i gwałtowne zjawiska atmosferyczne.
Polscy Łowcy Burz poinformowali również o pierwszych doniesieniach dotyczących szkód w miejscowości Balcarzowice w powiecie strzeleckim. To właśnie przez tę miejscowość przeszło jedno z najsilniejszych tornad w historii Polski w 2008 roku. W sobotę nad Balcerzowicami również przeszła silna burza. Jak podał lokalny serwis nto.pl, wichura zrywała dachy z domów.
Burze przesuwają się na wschód kraju
Meteorolodzy prognozują, że w sobotę burze będą występować przede wszystkim w południowej i centralnej Polsce. Front atmosferyczny, który wkroczył do kraju w nocy, stopniowo przesuwa się na wschód i południowy wschód.
Najbardziej aktywne komórki burzowe mają rozwijać się w godzinach popołudniowych. Burzom mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, lokalne podtopienia oraz silny wiatr.
Według prognoz porywy wiatru mogą osiągać około 70 km/h. W trakcie burz spadnie przeważnie od 15 do 20 mm deszczu, jednak lokalnie sumy opadów mogą wzrosnąć nawet do 25-30 mm.
Grad i silny wiatr. Te regiony są najbardziej zagrożone
Największe ryzyko wystąpienia gwałtownych zjawisk dotyczy Śląska, Małopolski oraz Ziemi Łódzkiej. Burze mogą pojawić się również na Kujawach, w części Wielkopolski oraz na Mazowszu.
Synoptycy nie wykluczają także opadów gradu. Najczęściej jego średnica będzie wynosić od 1 do 2 centymetrów, jednak lokalnie możliwe są większe bryły lodu o średnicy nawet 3-5 centymetrów.
Mapa z prognozą zagrożenia burzowego/ Foto: IMGW-PIB
Eksperci podkreślają, że warunki atmosferyczne sprzyjają rozwojowi burz. Napływ ciepłego i wilgotnego powietrza przed frontem oraz podwyższona energia konwekcyjna mogą prowadzić do powstawania silniejszych komórek burzowych. Mieszkańcy zagrożonych regionów powinni śledzić bieżące komunikaty pogodowe i zachować szczególną ostrożność.
Źródło: PolskieRadio24.pl
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Aleksander Klekocki jest redaktorem i wydawcą serwisu informacyjnego. W redakcji portalu PolskieRadio24.pl od stycznia 2025 roku. W serwisie przygotowuje materiały informacyjne, odpowiada za publikację artykułów i ekspozycję treści na stronie. W mediach informacyjnych od 2016 roku - pracował w dziale wideo Onetu, TVN-ie (serwis x-news, TVN Warszawa) i portalu Radia ZET.