35. rocznica Porozumień Sierpniowych

Mija 35 lat od podpisania Porozumień Sierpniowych. Polacy zbuntowali się przeciwko władzy komunistycznej i rozpoczęli marsz ku wolności i niepodległości. Negocjacjom z władzami towarzyszył strach, ale także wielka nadzieja. W Polskim Radiu 24 zapraszamy na szereg audycji poświęconych wydarzeniom Sierpnia '80.

2015-08-31, 13:00

35. rocznica Porozumień Sierpniowych
W Stoczni im. Lenina w Gdańsku podpisano porozumienie między przedstawicielami międzyzakładowego komitetu strajkowego pod przewodnictwem Lecha Wałęsy i komisją rządową. Nz. porozumienie podpisują członek Biura Politycznego KC PZPR Mieczysław Jagielski (3L) i Lech Wałęsa (4L). Gdańsk, 31.08.1980.Foto: PAP/Zbigniew Trybek

Posłuchaj

31.08.15 Prof. Jerzy Eisler: „Radzieccy przywódcy zachęcali Gierka do siłowych rozwiązań względem protestujących robotników (…)”
+
Dodaj do playlisty

Pierwszy punkt zawartego w Gdańsku porozumienia dotyczył utworzenia niezależnych i samorządnych związków zawodowych. W ten sposób dopuszczono do zarejestrowania „Solidarności”. Kolejne postulaty zakładały m.in. ograniczenia cenzury, zatrudnienia osób zwolnionych z pracy po wydarzeniach z lat 1970 i 1976 oraz przeprowadzenie reform zmierzających do większej samodzielności przedsiębiorstw.

Historyk prof. Jerzy Eisler nie miał wątpliwości, że dzień podpisania Porozumień Sierpniowych był nie tylko wielkim wydarzeniem dla Polski, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej i panującego od końca II wojny światowej ładu.

– Komuniści zgodzili się zaakceptować istnienie niezależnych związków zawodowych. Po raz pierwszy związki w warunkach realnego socjalizmu były wyposażone także w prawo do strajku. Wreszcie samo to, że przedstawiciele najwyższych władz państwowych negocjowali z komitetem robotników i zawarli pisemne porozumienie było czymś zupełnie nowym – mówił gość Polskiego Radia 24.

Historyk dodał, że Kreml liczył na pacyfikację strajkujących robotników i siłowe przywrócenie ładu w Polsce.

– Z punktu widzenia Moskwy najlepsza była sytuacja, gdy nie było protestów i wszyscy pracowali. Panowały wtedy spokój, ład i dyscyplina. Wszystko, co odstępowało od tego wzorca, było złem i radzieccy przywódcy zachęcali Gierka do siłowych rozwiązań – powiedział prof. Jerzy Eisler.

Natomiast dr Tadeusz Ruzikowski z Instytutu Pamięci Narodowej wyjaśnił, dlaczego centrum wydarzeń sierpniowych stał się właśnie Gdańsk.

– W Gdańsku istniał najliczniejszy Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i skupiał blisko 700 przedstawicieli zakładów pracy. Do miasta docierali również przedstawiciele mediów, przede wszystkim zachodnich, które mówiły, co dzieje się w Gdańsku. To także późniejsza siedziba „Solidarności” – wyjaśniał historyk.

Gość Polskiego Radia 24 dodał, że uznanie niezależnych związków zawodowych było wyłomem w dotychczasowej praktyce państw socrealistycznych.

– Do tej pory wszystkie związki zawodowe były scentralizowane i ściśle podporządkowane władzom administracyjnym. Władze najdłużej opierały się właśnie postulatowi niezależnych związków i w tej kwestii targowały się o każde słowo. Możliwość samostanowienia robotników była bardzo trudnym tematem dla władz – tłumaczył ekspert IPN.

W dalszej części pasma kolejne audycje poświęcone wydarzeniom Sierpnia '80:

►17:15 Sierpień 80 roku na Wybrzeżu. Gość: Janina Jankowska, autorka reportażu „Polski Sierpień”

Zapraszamy do wysłuchania audycji!

Polecane

Wróć do strony głównej