Spór w PiS-ie. "Chodzi tylko o to, kto zostanie na karuzeli"

Po tym, jak były premier założył stowarzyszenie Rozwój Plus, w PiS-ie coraz częściej dochodzi do sporów. - Strona, która doradza Kaczyńskiemu, chce wykorzystać ten moment, żeby pozbyć się Mateusza Morawieckiego i jego najbliższych współpracowników, wiedząc, że jest to najpoważniejsza konkurencja w Prawie i Sprawiedliwości - powiedział w Polskim Radiu 24 Tomasz Rzymkowski, poseł niezrzeszony. 

2026-04-20, 07:07

Spór w PiS-ie. "Chodzi tylko o to, kto zostanie na karuzeli"
Tomasz Rzymkowski. Foto: Polskie Radio 24

Posłuchaj

Tomasz Rzymkowski gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie Rozwój Plus, co doprowadziło do sporów w Prawie i Sprawiedliwości
  • PiS przekazał, że działalność w ramach stowarzyszenia jest sprzeczna ze statutem partii
  • Huraganowe ataki na Mateusza Morawieckiego i na jego ludzi moim zdaniem mają doprowadzić do przesilenia i do sytuacji, w której Jarosław Kaczyński będzie zmuszony wyrzucić tych członków Prawa i Sprawiedliwości - powiedział Tomasz Rzymkowski

OGLĄDAJ. Tomasz Rzymkowski gościem Rocha Kowalskiego

Po tym, jak Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie Rozwój Plus i dołączyło do niego około 40 posłów, w partii coraz częściej dochodzi do spięć. - Strona, która doradza Kaczyńskiemu, chce wykorzystać ten moment, żeby pozbyć się Mateusza Morawieckiego i jego najbliższych współpracowników, wiedząc, że jest to najpoważniejsza konkurencja w Prawie i Sprawiedliwości - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł niezrzeszony Tomasz Rzymkowski. - Huraganowe ataki na Mateusza Morawieckiego i na jego ludzi moim zdaniem mają doprowadzić do przesilenia i do sytuacji, w której Jarosław Kaczyński będzie zmuszony wyrzucić tych członków Prawa i Sprawiedliwości - podkreślił polityk.

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że sytuację w partii określiłby jako spór o primogeniturę. - O to, kto w przyszłości będzie przywódcą. (…) To nie jest spór ideowy, to nie jest spór programowy. Gdyby to był spór programowy, to panowie dyskutowaliby na argumenty, a ja nie słyszę z ust Patryka Jakiego czy innych "maślarzy" jakichkolwiek merytorycznych argumentów w stosunku do propozycji programowej Mateusza Morawieckiego i jego współpracowników. Jego argumenty są pozamerytoryczne. Tutaj argumenty są emocjonalne. Chodzi tylko o to, kto zostanie na tej karuzeli, a kto ma wypaść z tej karuzeli - stwierdził Tomasz Rzymkowski.

Posłuchaj

Tomasz Rzymkowski gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 14:50
+
Dodaj do playlisty

"Nie przewiduję, żeby to był koniec sezonu, a tym bardziej koniec serialu"

Polityk podkreślił, że cały spór opiera się na kwestiach emocjonalnych, a nie na kwestiach fundamentalnych. - Czyli na przykład o to, kto będzie w przyszłości rozdawał karty i w jaki sposób będą układane listy Prawa i Sprawiedliwości przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. A kwestia tego, kto jest kandydatem na premiera Prawa i Sprawiedliwości, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie walczyć z Grzegorzem Braunem i Konfederacją Bosaka i Mentzena o wyborców. Teraz moim zdaniem kurs wszedł na plan zupełnie daleki - powiedział Rzymkowski.

Roch Kowalski przypomniał, że dzisiaj ma dojść do spotkania Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego. - Uważam, że dialog wewnętrzny w Prawie i Sprawiedliwości, powiedziałbym taki serial familijny, będzie jeszcze długo, długo trwał. To, co się dzisiaj wydarzy, będzie to ciekawy passus, ale nie przewiduję, żeby to był koniec sezonu, a tym bardziej koniec serialu - podsumował.

Polecane

Wróć do strony głównej