Opozycja nadal grzmi ws. SAFE. "To najlepsze możliwe rozwiązanie"
Rząd do końca maja planuje podpisać 40 umów w ramach programu SAFE. Według polityków PiS-u za finalizację kontraktów w ramach unijnej pożyczki Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański powinni zostać postawieni przed Trybunałem Stanu. Prof. Maria Wincławska stwierdziła w Polskim Radiu 24, że zarzuty formowane przez opozycję mają służyć wyłącznie korzyściom politycznym.
2026-05-28, 22:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W ramach SAFE Polska może liczyć na blisko 44 mld euro na zbrojenia i rozwój przemysłu obronnego
- Opozycja nadal krytykuje rząd za podejmowane kroki w ramach unijnego mechanizmu
- Jak podkreśliła prof. Wincławska, Polska nie miałaby możliwości wynegocjować lepszych warunków pożyczkowych
W czwartek w podwarszawskim Legionowie podpisano pierwsze umowy finansowane z programu SAFE. Dotyczą one dostaw na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Przedstawiciele opozycji nadal krytykują unijną pożyczkę, a osobom odpowiedzialnym za zawieranie kontraktów w jej zakresie grożą Trybunałem Stanu. - Sprawa ta jest rozgrywana politycznie, bo w sytuacji, którą mamy za naszą wschodnią granicą jest to najlepsze możliwe finansowanie dla rozwoju naszego wojska i naszej obronności - podkreśliła gościni Polskiego Radia 24.
Politolożka tłumaczyła, że te pieniądze są Polsce potrzebne i zwróciła uwagę na deficyt budżetowy państwa, braki w nakładach na służbę zdrowia czy niewystarczające środki przeznaczane na polską naukę. - To jest najtańszy możliwy kredyt - wskazała. - Wzmacnia to także obronność i współpracę europejską, a przy deklaracjach Donalda Trumpa o wycofaniu się z Europy jest niezwykle ważne, żeby europejski potencjał (…) współpracy i wspólnych zakupów broni był na jak najwyższym poziomie - kontynuowała.
Posłuchaj
Stanowisko Konfederacji
Premier Donald Tusk nazwał czwartkowe wydarzenie "dziejową chwilą". Szef klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek stwierdził jednak, że Polska nie powinna przystępować do programu, a "rząd zdecydował się brać pożyczki na kilkadziesiąt lat, nie wiedząc dokładnie, ile będzie wynosić stopa zwrotu". - Jeżeli Polska chciałaby wziąć te pożyczki na rynku samodzielnie, to zapłaciłaby za nie dużo więcej. Unia Europejska jest w stanie wynegocjować dużo niższe oprocentowanie niż nasz rząd, więc to nie jest za wszelką cenę, tylko jest to na korzystnych warunkach - zaznaczyła prof. Wincławska.
Według ekspertki obie Konfederacje krytykują mechanizm SAFE, ponieważ jest on związany z UE. - Grzegorz Braun mówi już w tej chwili, że absolutnie powinniśmy z Unii Europejskiej wychodzić. Politycy Konfederacji nie są aż tak radykalni, ale też słyszymy przekaz, że dopóki dostajemy pieniądze z Unii, to świetnie, Unia Europejska jest dla nas korzystna, ale gdy mielibyśmy się stać płatnikiem netto, czyli więcej wpłacać niż dostawać, wtedy powinniśmy - mówiąc kolokwialnie - wziąć zabawki i iść do domu - podsumowała.
- Fałszywe zgłoszenia. "Policja otrzymuje takie codziennie"
- Ustawa łańcuchowa. Rzepa: kojec jest ostatecznością
- "Wstyd, panie prezydencie". Wiceminister ostro odpowiada Pałacowi
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jerema Jamrożek
Opracowanie: Dominika Główka