Traktat polsko-brytyjski. Gen. Koziej: dodatkowy bezpiecznik obronny da Warszawy

Zdaniem gen. Stanisława Kozieja traktat Polski i Wielkiej Brytanii ma wzmacniać bezpieczeństwo na wypadek kryzysu w NATO. Ekspert w Polskim Radiu 24 podkreślił, że to dodatkowy "bezpiecznik" obronny dla Warszawy.

2026-05-27, 16:10

Traktat polsko-brytyjski. Gen. Koziej: dodatkowy bezpiecznik obronny da Warszawy
Stanisław Koziej o traktacie polsko-brytyjskim. Foto: PAP/EPA/Rafał Guz/Jaimi Joy

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Szef polskiego rządu powiedział, że Polska i Wielka Brytania chcą wspólne bronić terytoriów i granic, jak również chronić cyberprzestrzeń
  • Premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpisali Traktat o Partnerstwie w Dziedzinie Bezpieczeństwa i Obronności
  • Zdaniem gen. Stanisława Kozieja Brytyjczycy w razie jakiejś "awarii" NATO, mogą działać na zasadzie tego bilateralnego porozumienia 

Donald Tusk i Keir Starmer podpisali traktat, dotyczący współpracy Polski i Wielkiej Brytanii w zakresie obronności i bezpieczeństwa. Premierzy spotkali się w bazie RAF w Londynie. Zdaniem gen. Stanisława Kozieja ma to zarówno realne znaczenie dla wzmocnienia bezpieczeństwa Polski, jak i jest sygnałem politycznym wobec Rosji. - Ma znaczenie polityczne, ale także strategiczne. Nie możemy o nim zapominać. Najpierw warto powiedzieć o tym strategicznym, bo wydaje mi się, że to jest takie drugie, po naszym szczególnym partnerstwie ze Stanami Zjednoczonymi, dodatkowe zabezpieczenie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział ekspert.

Gość Polskiego Radia 24 zaznaczył, że "Sojusz Północnoatlantycki działa na zasadzie konsensusu". - Czasami zdarza się sytuacja, że uzyskanie tego konsensusu długo się przeciąga. Natomiast na podstawie takich bilateralnych porozumień mogą być uruchamiane na przykład siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, które są w Polsce - niezależnie od tego czy w NATO jest już decyzja czy jeszcze jej nie ma. Tak samo będzie z Wielką Brytanią - podkreślił gość Polskiego Radia 24.

Posłuchaj

Gen. Stanisław Koziej o traktacie polsko-brytyjskim (Temat dnia) 24:29
+
Dodaj do playlisty

"Wielka Brytania mocarstwem nuklearnym"

W jego opinii Brytyjczycy mogą w razie jakiejś "awarii" Sojuszu Północnoatlantyckiego "działać na zasadzie tego bilateralnego porozumienia". - Podobnie jest z Francją. Rozpatrywałbym to jednak w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, zwłaszcza porozumienie z Wielką Brytanią. Porozumienie z Francją ma trochę podwójny kontekst, podwójne znaczenie - jest jak gdyby z dodatkowym ubezpieczeniem - w razie, gdyby NATO nie mogło działać i gdyby Unia Europejska miała się uaktywniać w sferach obronnych. To porozumienie z Francją jest w pewnym sensie mocniejsze, bo dotyczy też bezpieczeństwa nuklearnego. Przy tym porozumieniu z Wielką Brytanią na razie o tym nie słyszymy, ale pamiętajmy, że Wielka Brytania także jest mocarstwem nuklearnym - zaznaczył gen. Stanisław Koziej. 

- W razie gdyby w Europie działo się coś złego z Sojuszem Północnoatlantyckim, to te porozumienia nabierałyby dopiero dużej mocy - zarówno z Francją, jak i z Wielką Brytanią. Podobnie jak i nadchodzące porozumienie z Niemcami, które jest zapowiadane od pewnego czasu. Na te porozumienia patrzyłbym w pierwszej kolejności jako na bezpieczniki ubezpieczające NATO na ewentualne trudniejsze czasy - podsumował ekspert.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej