Niezidentyfikowane drony na Łotwie. "Polska jest także stałym celem"
Na Łotwie pojawiły się niezidentyfikowane drony, a podejrzenia padają na Rosję. - Musimy się tego spodziewać i to nie jest ostatnie słowo Rosji. Narzędzi ma mnóstwo, a tym, co sprzyja działaniom hybrydowym, jest anonimowość - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Jarosław Stelmach, ekspert ds. bezpieczeństwa.
2026-05-25, 10:09
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rosyjski wywiad zagraniczny nieustannie dąży do eskalacji zagrożenia wokół państw nadbałtyckich
- Prof. Jarosław Stelmach wskazał, że "Rosja bada, kiedy nastąpi przekroczenie niewidzialnej granicy"
- Stopień zagrożenia terrorystycznego w Polsce to BRAVO, czyli drugi stopień. To jest konkret - powiedział ekspert
Na Łotwie wprowadzono czasową edukację zdalną w części szkół po incydentach związanych z pojawieniem się niezidentyfikowanych dronów w pobliżu placówek oświatowych i infrastruktury krytycznej. Nie ustalono, do kogo należą bezzałogowce, ale podejrzenia padają na Rosję. Prof. Jarosław Stelmach, ekspert ds. bezpieczeństwa z Safety Project, podkreślił, że jego zdaniem nie jest to kulminacja, lecz ciągły proces realizacji działań hybrydowych Rosji, ukierunkowanych na różne państwa nadbałtyckie. - Polska także jest stałym celem hybrydowych działań Rosji. Niewątpliwie one nie ustają i nie będą mocno przesuwały się ani w górę, ani w dół. Jest to stały proces - mówił. - Działania hybrydowe obliczone są na wiele lat i mają polaryzować społeczeństwo oraz zmieniać naszą odporność na różnego rodzaju kryzysy - dodał.
Gość Małgorzaty Żochowskiej podkreślił również, że działania hybrydowe mają na celu testowanie odporności militarnej. Zaznaczył, że drony bojowe, które pojawiły się teraz na Łotwie, bez wątpienia oznaczają zwiększenie intensywności tego konfliktu. - Musimy się tego spodziewać i to nie jest ostatnie słowo Rosji. Narzędzi ma mnóstwo, a tym, co sprzyja działaniom hybrydowym, jest anonimowość - podkreślił.
Posłuchaj
"Rosja bada, kiedy nastąpi przekroczenie niewidzialnej granicy"
Ekspert wspomniał też, że Rosji trudno jest udowodnić ataki dronami. - Takie przypadki są trudne do udowodnienia, szczególnie w świecie dyplomacji międzynarodowej. To wszystko są bardzo wrażliwe tematy, które później, w kontekście przypisywania odpowiedzialności czy ewentualnych konsekwencji za taki atak dronowy, pokazują, że nie ma jednoznacznego stanowiska i jasnej odpowiedzi na tego typu incydenty, a jest ich mnóstwo - tłumaczył. - Rosja bada, kiedy nastąpi przekroczenie niewidzialnej granicy, i pozwala sobie na coraz więcej - podkreślił prof. Stelmach.
Ekspert ds. bezpieczeństwa zaznaczył także, że Polacy powinni dostrzegać zagrożenie ze strony Rosji. - Z informacji wywiadowczych wynika, że stopień zagrożenia terrorystycznego w Polsce to BRAVO, czyli drugi stopień. To jest konkret - mówił. Dodał, że jest to jasny sygnał dla wszystkich osób przebywających w Polsce, że mamy do czynienia z działaniami hybrydowymi. - Działania sabotażowe czy wręcz zamachy terrorystyczne mogą pojawić się na terenie naszego kraju - powiedział. Jednocześnie przyznał, że jego zdaniem Rosja nie ma obecnie tak rozwiniętych możliwości, by mogła zaatakować kraj NATO, na przykład Polskę. - Bez wątpienia idzie jednak w kierunku budowania takich zdolności, które asymetrycznie są w stanie narobić nam kłopotów. Mówimy tutaj o potencjale dronowym. W tym kontekście zarówno my, jak i inne państwa mamy największy problem. Niewątpliwie mamy lekcje do odrobienia. Na szczęście my, jako państwo, zainwestowaliśmy także środki z SAFE i w przeciągu dwóch lat mamy mieć konkretny system - przypomniał prof. Stelmach. - Mimo że inwestycje Rosji są głównie ukierunkowane na sferę walki dronowej, to dotyczą także sfery informatycznej. Połączenie tych domen jest szalenie ważne - podsumował gość Polskiego Radia 24.
Czytaj także:
- Dron eksplodował na Łotwie. Władze wprowadzają naukę zdalną
- Ile kosztował atak Rosji na Kijów? Putin słono zapłacił za Oriesznika
- Co mogą służby ratunkowe w Polsce? Kompetencje pogotowia, policji i straży
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk