Przesłuchanie Zbigniewa Boguckiego. "Waldemar Żurek pogłębił chaos"

Zbigniew Bogucki stawił się w prokuraturze, by złożyć zeznania w sprawie dotyczącej nieodebrania przez prezydenta ślubowania od trzech sędziów TK wybranych przez Sejm. - Prezydent powinien odebrać to ślubowanie, ale jeżeli na skutek jakiejkolwiek interpretacji uważał on inaczej, to ewentualnie Trybunał Stanu winien oceniać, czy to działanie było prawidłowe, czy też nie. Natomiast nie wyobrażam sobie, aby to prokurator badał i ewentualnie stawiał z tego tytułu zarzuty - stwierdził w Polskim Radiu 24 mec. Tymoteusz Paprocki.

2026-05-22, 15:30

Przesłuchanie Zbigniewa Boguckiego. "Waldemar Żurek pogłębił chaos"
Zbigniew Bogucki. Foto: Paweł Supernak/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Zbigniew Bogucki został wezwany do Prokuratury Krajowej w charakterze świadka w sprawie związanej z nieodebraniem ślubowania od sędziów TK
  • Szef Kancelarii Prezydenta ocenił, że postępowanie ma służyć naciskowi na Nawrockiego i jego współpracowników
  • Jak podkreślił mec. Paprocki, prokuratura nie powinna zajmować się tą sprawą, a jej ruch może zapoczątkować niebezpieczny precedens 

W piątek szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki złożył zeznania w związku z nieodebraniem ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Karola Nawrockiego. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w kwietniu na podstawie postępowania sprawdzającego przeprowadzonego wskutek polecenia ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, a także w konsekwencji zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożonego przez sędziów TK Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.

Bogucki stwierdził, że cała sytuacja jest absurdalna i ma charakter polityczny. - To jest hucpa polityczna. To postępowanie nigdy nie powinno być prowadzone, ale oczywiście, tak jak każdy inny obywatel Rzeczypospolitej, przychodzę na to przesłuchanie, nawet najbardziej głupie - podkreślił Bogucki w rozmowie z dziennikarzami przed budynkiem Prokuratury Krajowej. 

Posłuchaj

Mec. Tymoteusz Paprocki o przesłuchaniu Boguckiego (Temat Dnia) 17:16
+
Dodaj do playlisty

Niezrozumiały ruch prokuratury?

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że to Trybunał Stanu powinien zająć się tą kwestią, a nie prokuratura. - Nie wyobrażam sobie, aby to prokurator badał i ewentualnie stawiał z tego tytułu zarzuty - oczywiście prezydentowi jest to niemożliwe, dlatego że mamy do czynienia z immunitetem, ale jego doradcom. Trudno zrozumieć ten ruch prokuratury na kanwie obowiązujących w Polsce przepisów, ponieważ może to stworzyć bardzo niebezpieczny precedens - przestrzegał.  

Mec. Paprocki odniósł się do kwestii interpretacji zapisów konstytucji, na którą powołuje się Pałac Prezydencki, tłumacząc swoją decyzję ws. sędziów TK. - To nie jest dobre dla systemu prawa w Polsce, dla funkcjonowania organów państwowych oraz dla państwa, które ma działać w granicach prawa. Sformułowanie takie jak: "wobec" czy "niezwłocznie", przez osoby, które tworzyły konstytucję i przez wszystkich rozumiejących ducha prawa, są słowami oczywistymi, które warunkują określone działania. Bardzo źle się dzieje, że interpretacja tych przepisów na potrzeby czysto polityczne, bo tak to należy ocenić, doprowadza do paraliżu instytucji państwowych - zaznaczył.

"Rolą doradcy jest radzić, a rolą prezydenta jest decydować"

Zdaniem eksperta nawet jeżeli mamy do czynienia z takimi sytuacjami i wykorzystywaniem w ten sposób przepisów, "to nie postępowanie karne powinno te elementy warunkować". - Każdy, czy prezydent, czy premier, czy minister ma prawo posiadać doradców, ale odpowiedzialność za swoje postępowanie i decyzje wykonywane w związku z zajmowanym stanowiskiem ponosi osoba, która jest piastunem określonego organu - tłumaczył. - Zbyt daleko idąca jest kwestia tego, czy jeden lub drugi doradca w określony sposób doradzał wykonania albo zaniechania danych działań - kontynuował. 

Prowadząca zwróciła uwagę, że Waldemar Żurek domaga się jednak sprawdzenia okoliczności odmowy odebrania ślubowania przez prezydenta. - W ten sposób niestety dołączy do osób pełniących funkcję ministra sprawiedliwości, które nie zapiszą się dobrą kartą w historii tego urzędu. Poprzez wprowadzanie kolejnych rozwiązań czy prób korekty wcześniejszych błędów wyłącznie ten chaos w wymiarze sprawiedliwości pogłębił. Oczywiście rozpoczął te działania były minister Zbigniew Ziobro, który w sposób ewidentny część instytucji prawnych funkcjonujących w Polsce pogwałcił (…), natomiast Żurek tego typu rozwiązaniami i wypowiedziami zaczyna mu nie ustępować. I to nie jest dobra sytuacja - podsumował gość audycji. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej