Ustawa łańcuchowa. Rzepa: kojec jest ostatecznością
W Sejmie głosowana ma być ustawa zakazująca trzymania psów na łańcuchach. Politycy przekonują, że osiągnięto kompromis. Jarosław Rzepa ocenił w Polskim Radiu 24, że po pierwszym wecie prezydent usłyszał wiele cierpkich słów od środowiska, które go popiera. Wskazał, że może pojawić się wsparcie finansowe dla osób, które będą musiały postawić kojce.
2026-05-29, 08:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Nowy projekt ustawy łańcuchowej uwzględnia zastrzeżenia prezydenta dotyczące kojców
- Karol Nawrocki, wetując pierwszą wersję przepisów, argumentował, że kojce dla psów miały być wielkości kawalerek
- Jarosław Rzepa wyjaśnił, kiedy trzeba będzie postawić kojec dla psa, a kiedy wystarczy buda
OGLĄDAJ. Jarosław Rzepa gościem Sylwii Białek
Koniec z psami uwiązanymi na łańcuchach. Nowe przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt zyskały poparcie obu stron sceny politycznej. W Sejmie pozostał do wykonania ostatni krok - głosowanie.
- Udało się wypracować kompromis. Pracowaliśmy nad dwoma projektami: prezydenckim i poselskim. Wybraliśmy poselski z poprawkami pana prezydenta - powiedział gość Polskiego Radia 24. Podkreślił, że najbardziej kontrowersyjna była sprawa kojców, ale i tu udało się dojść do porozumienia. - To będzie regulowało rozporządzenie ministra rolnictwa - wyjaśnił. Jarosław Rzepa wyraził przekonanie, że za ustawą łańcuchową "zgodnie wszystkie kluby dzisiaj zagłosują". - A pan prezydent zgodnie z obietnicami, mam nadzieję, że tym razem tej ustawy nie zawetuje - dodał.
Posłuchaj
Jarosław Rzepa gościem Sylwii Białek (24 pytania) 16:57
Dodaj do playlisty
Pies w kojcu czy w budzie?
Tłumacząc wprowadzane przepisy, poseł PSL stwierdził, że "kojec jest ostatecznością". - Jeżeli mamy ogrodzoną powierzchnię, to nie ma potrzeby budowania kojca. Wystarczy wtedy buda - poinformował. Wyjaśnił, że kojec musi być w sytuacji, gdy "zachodzi niebezpieczeństwo, że pies może oddalić się lub zrobić komuś krzywdę". Jednocześnie zauważył, że większość psów i tak mieszka na stałe w domach.
Gość Polskiego Radia dodał, że wielkość przydomowych kojców będzie regulowana przez ministra rolnictwa podobnie, jak ustalany jest ich rozmiar w schroniskach. - Rozporządzenie będzie szybko - zapewnił i uspokajał, że każdy zdąży się przygotować do zmian. - Minister rolnictwa jeszcze zapowiada, że być może znajdzie sposób na to, żeby wesprzeć finansowo tych, którzy te kojce muszą jednak postawić - podkreślił.
Ustawa łańcuchowa. Prezydent usłyszał cierpkie słowa
Rzepa przekonywał, że skala stawiania kojców nie będzie duża, bo zmieniła się też rzeczywistość. - W żaden sposób to też nie dotyka rolników - zapewnił i wskazał, że to zagadnienie było dyskutowane. - Wprowadzimy dobre rozwiązanie - ocenił.
Przypomniał, że Polska jest jednym z ostatnich krajów w Europie, który nie ma takich regulacji. - Myślę, że po pierwszym wecie pan prezydent dużo cierpkich słów usłyszał, nie tylko od organizacji, ale pewnie też od dużej części środowiska, które go popiera - powiedział poseł.
Czytaj także:
- Szczenięta porzucone w lesie. "Nie miały praktycznie żadnych szans"
- Czipowanie psów obowiązkowe w całej Polsce. Od kiedy i za ile?
- Psy uciekły z posesji i zaatakowały. Wśród poszkodowanych dzieci
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Sylwia Białek
Opracowanie: Filip Ciszewski