Ustawa ws. statusu osoby najbliższej. "Niech Nawrocki powie, co mu się nie podoba"
Pałac Prezydencki zapowiedział weto wobec ustawy o statusie osoby najbliższej. Zdaniem Elizy Olczyk Karol Nawrocki powinien spełnić postulat obozu rządzącego i wyraźnie powiedzieć, co mu się nie podoba w obecnym projekcie. W takim przypadku, jak przekonuje publicystka, jest szansa na porozumienie.
2026-05-27, 20:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Sejm proceduje ustawę w sprawie statusu osoby najbliższej
- Przepisów nie akceptuje opozycja i prezydent Karol Nawrocki
- W Sejmie odbyła się burzliwa dyskusja w tej sprawie
Ustawa bardzo mocno podzieliła polityków, a Pałac Prezydencki zapowiada, że Nawrocki jest gotowy poprzeć ustawę, w której będzie mowa o prymacie małżeństwa, czego - jak zaznaczają politycy opozycji - nie ma w obecnym projekcie. - Jak słyszeliśmy, strona rządowa jest skłonna do zmian, gdyby pan prezydent przedstawił, co mu się w tej ustawie nie podoba. Moim zdaniem jest to słuszny postulat. Jeżeli są zastrzeżenia, dobrze byłoby, żeby pan prezydent powiedział, że można jeszcze ten projekt poprawić w Senacie. Nie ma sensu ustawiać się z góry na weto wobec tej ustawy - powiedziała Eliza Olczyk.
Jej zdaniem obecnie "sytuacja jest troszkę bardziej skomplikowana niż wtedy, kiedy pan prezydent walczył o prezydenturę i mógł mówić, że nie można zrównywać małżeństw ze związkami partnerskimi". - Bo teraz jest orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli część samorządów będzie chciała implementować to orzeczenie, a cześć nie - a już słyszymy, że są dosyć konserwatywne samorządy, które nie chcą implementować - to będziemy mieli chaos prawny - zaznaczyła publicystka.
Posłuchaj
"Prezydent mógłby jeszcze raz się zastanowić"
- To na pewno nie będzie nikomu służyło. Myślę, że dobrze byłoby, aby pan prezydent i jego otoczenie jeszcze raz się zastanowili nad tą całą sprawą. Z punktu widzenia prezydenta - jeżeli mówimy o jego interesie - najlepiej byłoby, gdyby zablokował tę ustawę. Bo cechą jego prezydentury jest to, że on ma swoje wartości konserwatywne. Jak do tej pory nie zrobił nic, aby pokazać wyborcom, że jest gotów do jakichś odstępstw od wartości konserwatywnych. Jest w tym spójny i wyborcy go za to cenią - dodała Eliza Olczyk.
- Ale uważam, że politycy powinni patrzeć na sytuację, jaka się wytworzyła. Po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sytuacja jest inna niż przed tym orzeczeniem - powiedziała rozmówczyni Polskiego Radia 24.
- Sprawcy alarmów chcieli sławy. "Służby mniej mówią, więcej robią"
- "Ludzie dzwonią, aby zamówić pizzę". Jak wygląda praca operatora numeru 112?
- Bezpieczeństwo zamiast socjalu? Ekspert: Polska stoi przed wyborem
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz