Obrazy nie milczą – Antoni Fałat
– Obrazy Antoniego Fałata są antidotum na pośpiech naszych czasów – stwierdziła w Polskim Radiu 24 Justyna Napiórkowska. Historyk sztuki zachęcała w ten sposób do odwiedzenia wystawy poświęconej wybitnemu malarzowi i twórcy Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie.
2015-03-06, 13:52
Posłuchaj
„Obrazy nie milczą” – to tytuł wystawy, która prezentuje malarstwo Antoniego Fałata z ostatnich lat. Prace artysty znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, a także w zagranicznych placówkach m.in. w Genewie i Sankt Petersburgu. Obrazy Fałata przedstawiają rzeczywistość społeczno-polityczną i na tym tle człowieka prezentującego różne postawy wobec świata.
Justyna Napiórkowska stwierdziła w Polskim Radiu 24, że prace Antoniego Fałata zmuszają do zwolnienia tempa życia i poddania się refleksji oraz zadumie. Historyk sztuki wyjaśniła także znaczenie tytułu wernisażu „Obrazy nie milczą”.
– Tytułem chcieliśmy sprowokować pewną refleksję. Często wskazuje się, że dzieła sztuki mówią same za siebie i artyści nie muszą ich tłumaczyć, a interpretacja pozostawiona jest odbiorcy. W przypadku twórczości Antoniego Fałata stanięcie naprzeciwko obrazu daje nam mnóstwo możliwości interpretacji, ponieważ pozwala na chwilę ciszy i refleksji. Warto zwrócić uwagę na sposób nazywania obrazów i fakt, że każdy z nich opatrzony jest dokładną datą ukończenia – mówiła gość PR24.
Wystawę twórczości Antoniego Fałata „Obrazy nie milczą” można obejrzeć jeszcze do 10 marca w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Warszawie.
Polskie Radio 24/gm