Akcja policji w Sopocie. Chodzi o zaginięcie Iwony Wieczorek? "Sprawa zabójstwa"

Policjanci z Małopolski pracowali w środę przy ul. Polnej w Sopocie, co wzbudziło spekulacje dotyczące zaginięcia Iwony Wieczorek. Portal trojmiasto.pl zapytał prokuraturę, czy działania mogą mieć związek z jedną z najgłośniejszych niewyjaśnionych spraw kryminalnych w Polsce. Śledczy tego nie potwierdzili, przyznali jednak, że czynności dotyczą niewyjaśnionego zabójstwa sprzed kilkunastu lat.

2026-01-15, 20:57

Akcja policji w Sopocie. Chodzi o zaginięcie Iwony Wieczorek? "Sprawa zabójstwa"
Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Foto: Albin Marciniak/East News, Policja

Działania policji w Sopocie 

W środę przy ul. Polnej pojawili się funkcjonariusze ubrani w charakterystyczne białe kombinezony ochronne, które mają zapobiegać zacieraniu śladów. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, a przebieg ich pracy był rejestrowany kamerami. Teren działań osłaniał granatowy namiot. 

Jak ustalił portal trojmiasto.pl, w Sopocie pracowali policjanci z Krakowa. Informację tę potwierdził prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej w Warszawie. - Funkcjonariusze policji, na polecenie prokuratora z małopolskiego wydziału PZ, zajmującego się przestępczością zorganizowaną, wykonują w Sopocie czynności dowodowe w śledztwie dotyczącym niewyjaśnionego zabójstwa sprzed kilkunastu lat - przekazał. 

Czy to przełom w sprawie Iwony Wieczorek?

Prokurator dodał, że celem działań jest sprawdzenie, "czy zachodzą przesłanki do podjęcia na nowo umorzonego postępowania". Jednocześnie śledczy nie ujawniają, jakiej konkretnej sprawy dotyczą wykonywane czynności ani jakie ustalenia poczyniono. - Na obecnym etapie nie informujemy, w jakim śledztwie czynności te są realizowane - zaznaczył prok. Nowak.

Czytaj także:

Iwona Wieczorek zaginęła 17 lipca 2010 r., wracając nad ranem z klubu w Sopocie do domu w Gdańsku. Ostatni raz była widziana w Gdańsku-Jelitkowie, przy wejściu na plażę nr 63. W ostatnich latach śledczy analizowali wiele tropów, w tym nagrania monitoringu, które zarejestrowały Iwonę Wieczorek w drodze do domu. Poszukiwano m.in. kierowcy białego fiata oraz tzw. mężczyzny z ręcznikiem, widocznych na nagraniach i mogących posiadać informacje istotne dla sprawy. Żaden z tych wątków nie doprowadził jednak do przełomu.

W styczniu 2012 r. sprawę umorzono. We wrześniu 2018 r. akta przejęła Prokuratura Krajowa w Warszawie, a rok później trafiły do Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie, znanego jako Archiwum X.

W grudniu 2022 r. śledczy postawili zarzuty Pawłowi P., znajomemu Iwony Wieczorek, który bawił się z nią w sopockim klubie w noc jej zaginięcia. Według prokuratury mężczyzna utrudniał postępowanie poprzez usuwanie śladów i dowodów, a także podawanie nieprawdziwych informacji.

Czytaj także:

Źródła: trojmiasto.pl/PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej