Arkadiusz Gołębiewski o festiwalu "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci": robimy to, co nam w sercach gra
"Kwatera Ł", "Kochankowie z lasu", "Pan Major 'Łupaszka", "Inka. Zachowałam się jak trzeba", "Niepodległy. Opowieść o Januszu Krupskim" – to tylko niektóre tytuły filmów dokumentalnych Arkadiusza Gołębiewskiego. O tym, czy trudno zmieniać pamięć historyczną – w rozmowie z reżyserem i twórcą festiwalu "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci" w Gdyni.
2017-03-05, 16:52
Posłuchaj
– Robimy to, co w sercach nam gra i na co jest mocne, społeczne zapotrzebowanie – mówił o swojej pracy Arkadiusz Gołębiewski, który w swoich obrazach dokumentuje trudną, nieznaną często, najnowszą polską historię.
Festiwal "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci", objęty patronatem honorowym Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, jest okazją do spotkań filmowców, muzyków, literatów, plastyków, historyków i producentów.
– Nie zaczęliśmy zajmować się żołnierzami wyklętymi i szeroko rozumianym okresem Solidarności tylko dlatego, że jest na to koniunktura, ale robimy to, co robiliśmy od lat – powiedział gość Polskiego Radia 24. – To duża odpowiedzialność zajmować się tymi tematami tak, by przebić się przez szum medialny oraz by młody, nieprzekonany widz zwrócił na nie uwagę – dodał.
Celem Festiwalu "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci" jest przypomnienie - w niekonwencjonalny sposób - sylwetek i dziedzictwa tych, którzy nigdy nie zaakceptowali sowieckiej okupacji Polski oraz pokazanie roli podziemia i opozycji demokratycznej w walce z komunistycznym reżimem.
REKLAMA
Całość rozmowy do odsłuchania w audycji.
Program prowadził Mateusz Drozda.
Polskie Radio 24/dds/mat. pras.
____________________
REKLAMA
Data emisji: 05.03.2017
Godzina emisji: 16.08
REKLAMA