Remis Vive Kielce z FC Barceloną w LM piłkarzy ręcznych
Piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce, po niezwykle zaciętym i emocjonującym spotkaniu, zremisowali w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych z hiszpańską FC Barceloną 30:30. Było to piąte spotkanie obu zespołów. Jak na razie kielczanie nie zasmakowali jeszcze zwycięstwa.
2015-10-17, 20:37
Posłuchaj
Spotkanie w Hali Legionów stało na niezwykle wysokim poziomie i odbywało się w bardzo szybkim tempie. Na 40 sekund przed końcem Vive prowadziło 30:28. Jednak Barcelona, która ośmiokrotnie triumfowała w Lidze Mistrzów, za wszelką cenę dążyła do wyrównania i w końcu dopięła swego. W ostatniej sekundzie spotkania rzut Jespera Noeddesbo dał Hiszpanom remis.
– Mecz miał bardzo dramatyczny przebieg. Mimo tego, że kielczanie przegrywali do przerwy 14:17 to w drugiej połowie wyrównali i wyszli na prowadzenie. Wydawało się, że odniosą pierwsze historyczne zwycięstwo nad słynną Barceloną. Jednak splot różnych okoliczności sprawił, że muszą zadowolić się remisem – powiedział Jakub Rożek, relacjonujący dla Polskiego Radia 24 mecz w Kielcach.
– Spoceni, niesamowicie zmęczeni, ale mimo wszystko szczęśliwi. Piłkarze ręczni Vive grali przecież z najbardziej utytułowaną drużyną ostatnich lat, w której składzie roi się od gwiazd światowego handballa – dodał.
Po pięciu kolejkach Ligi Mistrzów kielczanie mają na koncie dwa zwycięstwa, dwa remisy i porażkę. Zajmują czwarte miejsce w grupie. Barcelona trzy razy wygrała, raz zremisowała i poniosła jedną porażkę. Te rezultaty plasują Hiszpanów na trzeciej pozycji. Liderem jest Vardar Skopje, z którym Vive zmierzy się 24 października w 6. kolejce rozgrywek.
W audycji również rozmowa z Adrianem Struzikiem, trenerem piłkarek ręcznych Pogoni Baltica Szczecin, który skomentował zwycięstwo swojego zespołu w II rundzie Pucharu EHF. Jego podopieczne pokonały szwajcarski zespół LC Brühl Handball 31:23 i są bliskie awansu do III rundy rozgrywek.
Na dzień 17 października br. przypada 42. rocznica pamiętnego remisu 1:1 polskich piłkarzy z Anglią na stadionie Wembley w 1974 roku. W audycji zaprezentowany został reportaż przypominający tamto wydarzenie.
Nie zabrakło także przeglądu najważniejszych informacji sportowych dnia.
Gospodarzem audycji był Rafał Bała.
Polskie Radio 24/db