more_horiz

Aleksandra Krzemieniecka: liczę, że będę mogła wrócić do taekwondo

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2019 20:21
- Liczę, że wyrok, który został mi narzucony zostanie skrócony chociaż o połowę - powiedziała w Polskim Radiu 24 Aleksandra Krzemieniecka, reprezentantka Polski w taekwondo, obecnie zawieszona.
Audio
Aleksandra Krzemieniecka (P)
Aleksandra Krzemieniecka (P)Foto: facebook.com/akrzemienieckatkd

Aleksandra Krzemieniecka, reprezentantka Polski w taekwondo, od półtora roku jest zdyskwalifikowana za przyjmowanie niedozwolonych środków. Pozostało jej 2,5 roku kary.

- Przepisy antydopingowe nie uwzględniają w jakikolwiek sposób możliwości złagodzenia kary ze względu na to, że zawodnik nie był karany - powiedział w Polskim Radiu 24 Michał Rynkowski, dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej.

Aleksandra Krzemieniecka mówi, że wieść o tym, że wykryto u niej niedozwoloną substancję była dla niej "wielkim szokiem". Okazało się, że w jej organizmie odnaleziono steryd pozwalający na przyrost masy mięśniowej.

- Przeżyłam ciężką depresję, ciężko mi było się zebrać do treningów, brakowało mi motywacji - przyznała reprezentantka Polski w taekwondo. Wskazała również, że dowiedziała się, że może mieć problemy z regularnym trenowaniem.

Sportsmenka przyznała, że liczy na powrót do sportu. Mówiła też o swojej walce o oczyszczenie z zarzutów.

- To dla mnie przykre i niezrozumiałe, że prawie całe środowisko odsunęło się ode mnie - dodała na antenie Polskiego Radia 24.

"Magazyn sportowy" prowadził Tomasz Kowalczyk.

Polskie Radio 24/pkr

--------------------------------------

Data emisji: 06.11.2019

Godzina emisji: 19.37

Zobacz więcej na temat: pr24 SPORT Taekwondo doping

Zobacz także

Zobacz także