Najwięcej badań antydopingowych prowadzonych jest w sportach siłowych, lekkoatletyce i kolarstwie. - Najczęściej w kulturystyce dochodzi do przekroczenia przepisów. Ciekawostką jest, że jeśli chodzi o procent wyników pozytywnych w poszczególnych sportach, to tuż za kulturystami znajdują się przedstawiciele brydża sportowego - tłumaczył gość Polskiego Radia 24.
We wtorek minister sportu i turystyki Witold Bańka został wspólnym kandydatem wszystkich kontynentów na stanowisko szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). O decyzji, która zapadła na kongresie w Montrealu, poinformował na Twitterze resort sportu. To oznacza, że Bańka w styczniu przyszłego roku zostanie nowym sternikiem WADA. Oficjalnie zostanie zatwierdzony na to stanowisko w listopadzie podczas światowego kongresu antydopingowego w Katowicach.
Kamil Wolnicki podkreślił, że na tle świata i Europy Polska Agencja Dopingowa działa dobrze. - Nie udaje się wyłapać wszystkich, bo nie ma takiej możliwości. Można tylko przypuszczać, albo podejrzewać niektórych zawodników, że mogą być nie do końca czyści. Przypuszczam, że Polskiej Agencji Dopingowej doskonale wiedzą kogo szukać - powiedział publicysta. Jego zdaniem sportowy oszukują jak wszyscy ludzie w każdej innej dziedzinie życia.
Więcej w nagraniu.
Gospodarzem audycji "Kulisy spraw" był Łukasz Kurtz-Królikiewicz
Data emisji: 14.05
Godzina emisji: 19.10
PR24