Stacja TVN24 opublikowała reportaż, w którym autorzy przekonują, że Karol Wojtyła wiedział o pedofilii w Kościele, zanim został papieżem. Po emisji materiału w sieci nie ustają ataki na polskiego świętego.
Prof. Włodzimierz Bernacki komentował dyskusję wokół filmu, zwracał uwagę, że osłabianie Polski, także poprzez atak na autorytety jak Jan Paweł II, leży w interesie Rosji. - Za wschodnią granicą również dokonuje się zderzenia cywilizacji. Mamy ludzi kierujących się systemem wartości Zachodu, a z drugiej strony zbiorowość ludzi, którzy są niewolnikami, którzy nie weszli w przestrzeń, gdzie mogłoby zagościć pojęcie wolności - stwierdził.
- Doktryna Gierasimowa mówiła wprost o tym, by w państwach graniczących z Rosją wzbudzać jak największy zamęt nie tylko w przestrzeni politycznej, ale i tej dotyczącej sfery cywilizacyjnej i kulturowej. Im bardziej Polacy będą skłóceni, im szybciej wyzbędą się wartości i autorytetów, tym łatwiej będzie kiedyś w przyszłości takim narodem manipulować - podkreślał.
Gość audycji zwracał również uwagę na duże wpływy środowisk postkomunistycznych w Polsce. Jak ocenił, ataki na Jana Pawła II to także skutek niewystarczającej lustracji. - Dziś pewni ludzie posługują się teczkami tak biegle, jak niegdyś SB-cy - mówił prof. Bernacki.
13:43 PR24_mp3 2023_03_09-16-35-06.mp3 Prof. Włodzimierz Bernacki o atakach na Jana Pawła II (Polskie Radio 24 / Rozmowa PR 24)
Czytaj także:
W związku z reportażem oświadczenie wydała Konferencja Episkopatu Polski. Przedstawiciele Episkopatu podkreślają w nim, że "bez wątpienia mamy o wiele większą społeczną świadomość skutków wykorzystania seksualnego, a w Kościele wypracowano procedury oraz sposoby reagowania i pomocy". W ich ocenie sprawiedliwa ocena działań ordynariusza archidiecezji krakowskiej Karola Wojtyły wymaga dalszych badań archiwalnych.
Więcej w zapisie audycji.
* * *