"Zbigniew Ziobro nie zasłużył na to, by być ściganym"

Zbigniew Ziobro z Węgier przeniósł się do USA, a polskie MSZ chce wyjaśnień. - Nie patrzę na to przez pryzmat polityki, ale przez pryzmat sprawiedliwości i tego, że Zbigniew Ziobro nie zasłużył na to, by być ściganym pod zarzutem funkcjonowania w zorganizowanej grupie przestępczej - podkreślił Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS).

2026-05-12, 17:33

"Zbigniew Ziobro nie zasłużył na to, by być ściganym"
Szymon Szynkowski vel Sęk. Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Zbigniew Ziobro po wyjeździe z Węgier przebywa w USA. W związku z tym polskie MSZ wystosowało notę dyplomatyczną do ambasady USA
  • Nie wiadomo, jak cała sytuacja wpłynie na relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi
  • Nie spodziewam się, żeby przyczyniło się to do pogorszenia relacji polsko-amerykańskich. Te relacje są oparte na dużo poważniejszych fundamentach niż jednostkowe sprawy personalne - powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk

OGLĄDAJ. Szymon Szynkowski vel Sęk gościem Rocha Kowalskiego

Były minister sprawiedliwości i polityk PiS Zbigniew Ziobro przekazał w niedzielę, że obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Zapewnił, że nie uciekł z Polski, a do podróży wykorzystał dokument otrzymany na Węgrzech wraz z przyznaniem mu prawa do azylu. Telewizja Republika poinformowała również, że były szef resortu sprawiedliwości dołączy do grona komentatorów politycznych stacji. We wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że skierowało do ambasady USA notę dyplomatyczną z pytaniami dotyczącymi podstaw prawnych i faktycznych umożliwiających Ziobrze wjazd na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Roch Kowalski zapytał swojego gościa - posła Szymona Szynkowskiego vel Sęka , czy powrót byłego ministra sprawiedliwości byłby korzystny dla Prawa i Sprawiedliwości. Poseł PiS-u odpowiedział, że od miesięcy powtarza swoje stanowisko w tej sprawie. - Uważam, że Zbigniew Ziobro jest ścigany z przyczyn politycznych - mówił. Dodał, że były minister sprawiedliwości zmagał się z chorobą, dlatego trudno wczuwać się w jego sytuację i doradzać mu, co powinien zrobić. - Nie patrzę na to przez pryzmat polityki, ale przez pryzmat sprawiedliwości i tego, że Zbigniew Ziobro nie zasłużył na to, by być ściganym pod zarzutem funkcjonowania w zorganizowanej grupie przestępczej - podkreślił. 

- Gdybym hipotetycznie znalazł się w takiej sytuacji - choć nie jestem osobą chorą ani krótko po poważnej chorobie - i gdyby ciążyły na mnie jakieś zarzuty, a jednocześnie miałbym świadomość, że prokuratorem jest Waldemar Żurek, a prokuratura jest upolityczniona i nie działa w sposób obiektywny, to podjąłbym decyzję, że trzeba stanąć z podniesioną przyłbicą i zmierzyć się z niesprawiedliwymi zarzutami, nawet jeśli druga strona nie gra fair - stwierdził poseł PiS.

Posłuchaj

Szymon Szynkowski vel Sęk gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 15:08
+
Dodaj do playlisty

"Relacje są oparte na dużo poważniejszych fundamentach"

Po skierowaniu noty ze strony Polski do ambasady USA, pojawiają się pytania, jak cała sytuacja wpłynie na stosunki ze Stanami Zjednoczonymi. Polityk stwierdził, że jego zdaniem sprawa nie doprowadzi do pogorszenia relacji między Warszawą a Waszyngtonem.

Szymon Szynkowski vel Sęk wskazał również, że to temat mało istotny. - Nie spodziewam się, żeby przyczyniło się to do pogorszenia relacji polsko-amerykańskich. Te relacje są oparte na dużo poważniejszych fundamentach niż jednostkowe sprawy personalne - mówił gość Rocha Kowalskiego.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej