more_horiz

Redukcje w administracji: odchodzi 17 wiceministrów. Komentarze

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2018 15:35
"Zmiany w rządzie w ogromnym stopniu to nie są zmiany personalne, ani polityczne, tylko usprawniające pracę" - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że łącznie przyjął dymisję siedemnastu wiceministrów. O zmianach w administracji rządowej mówił w Polskim Radiu 24 dr Bartłomiej Biskup z Instytutu Nauk Politycznych UW, Paweł Lisicki (redaktor naczelny "Do Rzeczy") oraz Piotr Skwieciński ("Sieci").
Audio
  • 12.03.2018 Bartłomiej Biskup: „W skali budżetu państwa redukcja wiceministrów nie ma wielkiego znaczenia”.
  • 12.03.18 Paweł Lisicki: "Władza powinna być także atrakcyjna finansowo".
  • 12.03.18 Piotr Skwieciński: "Nie uważam żeby w Polsce istniała potrzeba odchudzania administracji".
Mateusz Morawiecki
Mateusz MorawieckiFoto: PAP/Jacek Turczyk

Wśród zdymisjonowanych wiceministrów są Jerzy Materna, Andrzej Piotrowski, Piotr Woźny, Maciej Małecki, Rafał Bochenek, Paweł Sałek, Ewa Lech, Aleksander Bobko, Michał Woś, Krzysztof Silicki, Marek Tombarkiewicz, Piotr Gryza; wcześniej odwołani: Andrzej Szweda-Lewandowski; Kazimierz Smoliński; Tomasz Żuchowski; Jarosław Pinkas; Krzysztof Szubert.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił na konferencji prasowej, że "najbardziej istotną przyczyną" przeprowadzanych zmian w rządzie jest "chęć przeprowadzenia zmian strukturalnych". Jak mówił, "hasłem przewodnim” jest "konsolidacja działań".

Według Bartłomieja Biskupa redukcja rządu jest zabiegiem wizerunkowym. – Polakom to da tyle, że tabloidy nie będą pisały, że w rządzie jest zbyt wielu wiceministrów. Pojawił się jednak ciekawy pomysł w wystąpieniu premiera, czyli przejście podsekretarzy stanu do służby cywilnej. Wtedy nie byliby oni politykami, tylko ekspertami. To był ciekawy systemowo pomysł. W skali budżetu państwa redukcja wiceministrów nie ma wielkiego znaczenia. Jednakże w porównaniu z innymi państwami władza zarabia mało – mówił gość Polskiego Radia 24.

- Władza powinna być także atrakcyjna finansowo – uważa Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika “Do Rzeczy”. - Istnieje populistyczny pogląd, że w naszym kraju jest za dużo urzędników, którzy zarabiają zbyt dużo. - Mam wrażenie, że jest odwrotnie: jeżeli polscy urzędnicy średniego i wyższego szczebla m.in. ministrowie, byliby zatrudnieni w prywatnych firmach zarabialiby wielokrotnie więcej. Tymczasem ich decyzje mają większe konsekwencje niż ich odpowiedników z sektora prywatnego – powiedział w Polskim Radiu 24 Paweł Lisicki.

W kwestii redukcji wiceministrów nie jest optymistą Piotr Skwieciński z tygodnika "Sieci". - Wiceministrowie to ta część silnika polskiej administracji, która jest pasem klinowym, zmuszającym do działania wszystkie pozostałe trybiki. Być może można go wymontować i wciąż wszystko będzie działało, ale istnieje pewne ryzyko takiej operacji – podkreślił gość Polskiego Radia 24. - Nie uważam żeby w Polsce istniała potrzeba odchudzania administracji. Wszystkie dane pokazują, że polska administracja nie jest rozbuchana na tle Europy.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Mateusz Maranowski.

Polskie Radio 24/IAR/PAP

______________________

Data emisji: 12.03.2018

Godzina emisji: 14:06


Zobacz także

Zobacz także