W obecnym kształcie ustawa zwiększa nadzór ministra środowiska nad Polskim Związkiem Łowieckim i wprowadza dezubekizację władz związku. Pozwala też prywatnym właścicielom terenu, na podstawie oświadczeń złożonych do starosty, wyłączyć swoje grunty z polowań. W takim przypadku właściciel nie będzie mógł się starać o odszkodowanie z tytułu szkód łowieckich. Nowelizacja zwiększa ze 100 do 150 metrów odległości od zabudowań mieszkalnych obszaru, na którym myśliwi mogą polować. Ustawa wróci teraz do Sejmu. Senackie poprawki będą rozpatrywane przez posłów w przyszłym tygodniu.
Według Mateusza Górnickiego niektóre zapisy ustawy są dyskusyjne. – Polski Związek Łowiecki przestanie mieć możliwość samodzielnego wyboru władz – to minister będzie wskazywał kto będzie związkiem zarządzał. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której Polski Związek Piłki Ręcznej miałby nad sobą ministra, który mówiłby kto będzie zarządzał związkiem. Ta organizacja utrzymuje się ze składek członków, ma wypracowany majątek i teraz o tym majątku będzie decydować osoba wskazana przez ministra – mówił gość Polskiego Radia 24.
Więcej w całej audycji.
Gospodarzem programu był Wojciech Kościak.
Polskie Radio 24/IAR/PAP
____________________
Data emisji: 16.03.2018
Godzina emisji: 14:16