more_horiz

"Nowa Fantastyka" przeprasza środowiska LGBT. Jacek Komuda: ja nie zamierzam nikogo przepraszać

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2020 17:16
- Żyjemy w wolnym kraju, mamy swobodę wypowiedzi. Jeżeli komuś coś się nie podoba, może podać mnie do sądu. Nie może być tak, że zostanie wprowadzona cenzura i jeśli coś temu rozwydrzonemu środowisku LGBT się nie spodoba, to np. będą cenzurowane konkretne książki - powiedział pisarz Jacek Komuda.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

To właśnie opowiadanie "Dalian, będziesz ćwiartowany!" autorstwa Jacka Komudy spotkało się z krytyką środowisk LGBT. Tekst ukazał się w lipcowym wydaniu "Nowej Fantastyki". Redakcja wydała oświadczenie, w którym przeprasza za publikację wskazując, że w obecnych realiach politycznych był to "błąd".

Parada równości warszawa lgbt shutt free-1200.jpg
Robert Tekieli: Polska potrzebuje strategii walki z inwazją tęczowej ideologii
Posłuchaj
21:15 PR24_AAC 2020_07_18-16-35-32.mp3 Jacek Komuda o reakcji środowisk LGBT oraz "Nowej Fantastyki" na opowiadanie "Dalian, będziesz ćwiartowany!" ("Temat dnia/Gość PR24")

Streszczenie opowiadania według Piotra Tarczyńskiego, partnera Jacka Dehnela

"Tytułowy Dalian to homoseksualista, który chce uciec z krainy zwanej Lendią do Taurydyki, "gdzie mógłby żyć w spokoju z kochankiem". Mężczyznę chcącego "skłonić [mieszkańców Lendii], by przyjęli wielkie obyczaje Taurydyki" ścigają wojownicy, którym ostatecznie udaje się go złapać na statku. Chociaż ten się wymyka, wojownicy pokonują pozostałych Taurydyjczyków i odbijają z ich rąk dzieci "porwane (...) dla kapłanów-pedofilów w zamian za azyl na wyspie" – tak treść utworu streszcza tłumacz Piotr Tarczyński.

istebna1200pap.jpg
Sąd unieważnił uchwałę "anty-LGBT". Prezes Ordo Iuris: to atak na konstytucyjne prawa rodziców

"Czuję się bombardowany negatywnymi opiniami na temat Polski"

- Jako Polak i patriota czuję, ze każdego dnia jestem bombardowany negatywnymi opiniami na temat naszego kraju, który ma być zacofany i straszny, gdzie kwitnie nienawiść do środowisk homoseksualnych i kręgów LGBT. Dlatego postanowiłem napisać satyrę, która miała oddziaływać w obie strony, pokazywać obłudę i zakłamanie środowisk LGBT, jak i zawziętość ich przeciwników - wyjaśnił Komuda.

"Nie zależy mi na tym, by kogoś hejtować"

Pisarz podkreślił, że jego opowiadanie nawiązuje do świata fantasy i nie ma nic wspólnego z Polską. - Zresztą jak każdy inteligentny i rozsądny Polak dokonuję rozróżnienia, że z jednej strony są ludzie kochający inaczej, homoseksualiści, a z drugiej istnieje środowisko LGBT, które stara się ich wykorzystać do celów politycznych. Nie zależy mi na tym, by kogoś hejtować czy prześladować - zaznaczył autor opowiadania.

mid-20618551 (1).jpg
Bronisław Wildstein o ideologii LGBT: uderzenie w fundament naszej kultury

Komuda: każdemu można przykleić łatkę

W odróżnieniu do redakcji "Nowej Fantastyki" Jacek Komuda powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że nie ma zamiaru nikogo przepraszać.

- Żyjemy w wolnym kraju, mamy swobodę wypowiedzi. Jeśli komuś coś się nie podoba, może podać mnie do sądu. Nie może być tak, że zostanie wprowadzona cenzura i jeśli coś temu rozwydrzonemu środowisku LGBT się nie spodoba, to np. będą cenzurowane konkretne książki. Wszystkiemu przedstawiciele LGBT mogą przykleić łatkę, że coś jest homofoniczne - stwierdził.

***

Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Tadeusz Płużański
Gość: Jacek Komuda, pisarz
Data emisji: 18.07.2020
Godzina emisji: 16.33

DoRzeczy.pl/Polskie Radio 24/db

Zobacz także

Zobacz także