Watykan i polityka. "Papież nie realizuje marzenia Trumpa"
Leon XIV w orędziu wielkanocnym zaapelował do światowych przywódców o złożenie broni i wybieranie pokoju. - Papież, Watykan absolutnie nie realizuje tego fantasmagorycznego marzenia czy kolejnej konfabulacji prezydenta Trumpa o tym, że światem będą rządzili dwaj Amerykanie - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Arkadiusz Stempin, watykanista z Uczelni Korczaka.
2026-04-07, 14:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Papież zaapelował do światowych przywódców o złożenie broni i wybieranie pokoju
- Prof. Arkadiusz Stempin uważa, że Leon XIV mówi stanowcze "nie" wizji świata, która drzemie w głowie prezydenta Trumpa
- Watykanista zwrócił uwagę na podobieństwa do pontyfikatu Franciszka w postawie Leona XIV
Papież Leon XIV podczas spotkania z wiernymi w wielkanocny poniedziałek powiedział, że należy głosić orędzie nadziei społecznościom dręczonym przez wojnę, prześladowanym chrześcijanom i wszystkim gnębionym przez niegodziwość. W przeciwnym razie - dodał - głos nadziei zostanie zduszony przez ludzi stosujących przemoc. W niedzielę wielkanocną Leon XIV wygłosił orędzie i udzielił błogosławieństwa "Urbi et Orbi" - miastu i światu. Leon XIV zaapelował do światowych przywódców o złożenie broni i wybieranie pokoju. Wiernych namawiał do tego, żeby nie godzili się na zło.
Prof. Arkadiusz Stempin ocenił, że to, co wybrzmiało podczas świąt w słowach Leona XIV daje pewność, "że papież, Watykan absolutnie nie realizuje tego fantasmagorycznego marzenia czy kolejnej konfabulacji prezydenta Trumpa o tym, że światem będą rządzili dwaj Amerykanie". - Papież Leon mówi stanowcze "nie" wizji świata, która drzemie w głowie prezydenta Trumpa - powiedział watykanista.
Posłuchaj
Odmówił udziału w wielkiej fecie
Prof. Stempin przyznał, że papież - mimo że jest Amerykaninem - nie identyfikuje się z polityką Trumpa. - Kilka tygodni przed Wielkanocą zjawił się w Watykanie wiceprezydent J.D. Vance i przedłożył papieżowi na biurko zaproszenie na uroczystości 250-lecia istnienia Stanów Zjednoczonych, które przypadają w lipcu tego roku. Wielka feta, oczywiście w enturażu narodowym, z ruchem MAGA, czyli silnie nacjonalistycznie zabarwionym. Papież, nawet przy obecności wiceprezydenta, nie otworzył grzecznościowo koperty, położył ją na skraj biurka, a kilka dni później w odpowiedzi Watykan poinformował prezydenta Trumpa, że papież nie przyjedzie osobiście na wielką fetę 250-lecia istnienia USA, tylko w tym dniu znajdzie się na Lampedusie wśród uchodźców - opowiadał prof. Stempin. Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 taka decyzja Leona XIV pokazuje, że "papież pozostaje przy swoich wartościach, przy swojej aksjologii przeciwstawnej do brutalizacji polityki w wykonaniu Donalda Trumpa".
Watykanista na antenie Polskiego Radia 24 wskazał na podobieństwa pontyfikatu Leona XIV do papieża Franciszka. Tłumaczył, że obecny papież zwraca się przede wszystkim w stronę człowieka wykluczonego, który znajduje się na peryferiach. Wykazuje się także postawą proekologiczną. - Idzie Leon wydeptanym szlakiem papieża Franciszka i bardzo dobrze - ocenił.
- Podejrzany incydent przy torach. Zatrzymano obywatela Chin
- "To już science fiction". Niesamowita relacja z Artemis II
- Potężny cios dla Iranu. Izrael niszczy kluczowy ośrodek w Szirazie
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Paweł Michalak