16. rocznica katastrofy smoleńskiej. "Podziały społeczne zostają"
16 lat temu, 10 kwietnia 2010 roku, w katastrofie samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. - Na niewyobrażalną katastrofę nałożył się specyficzny kontekst zbrodni katyńskiej. Tych dwóch rzeczy nie można od siebie oddzielić - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Robert Sobiech, socjolog i dyrektor Centrum Polityki Publicznej Uniwersytetu Civitas
2026-04-10, 11:01
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 10 kwietnia 2026 przypada 16 rocznica katastrofy smoleńskiej
- W katastrofie zginęło 96 osób, w tym prezydent z żoną oraz członkowie rządu i parlamentarzyści
- Dr Robert Sobiech wskazał, że podziały, które utworzyły się po tym zdarzeniu, trwają do dziś
10 kwietnia 2010 roku w katastrofie na lotnisku Siewrernyj w Smoleńsku katastrofie uległ należący do obsługującego najważniejsze osoby w państwie 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego samolot Tu-154M. Na pokładzie było 96 osób lecących do Katynia na obchody 70-tej rocznicy zbrodni katyńskiej, w tym prezydent Lech Kaczyński z żona Marią, przedstawiciele parlamentu i rządu, szefowie instytucji centralnych, najważniejsi dowódcy wojskowi, przedstawiciele rodzin katyńskich. Wszyscy zginęli.
- Reakcja społeczeństwa była silna i symboliczna - powiedział socjolog, wracając do wspomnień sprzed 16 lat. Wskazał, że ludzie w różny sposób przeżywali tę żałobę i reagowali "na rzecz, która była nie do wyobrażenia". Zwrócił uwagę, że na katastrofę samolotu z polskimi władzami nałożył się specyficzny kontekst zbrodni katyńskiej. - Tych dwóch rzeczy nie można od siebie oddzielić, bo ten kontekst wyznaczał siłę tego przekazu, siłę reakcji społecznej - powiedział. - Potem zaczęło się wykorzystywanie tych emocji społecznych do podziału - wyjaśnił.
Posłuchaj
Zmiana narracji o Tusku
Dr Robert Sobiech zwrócił uwagę na przedłużające się śledztwo ws. katastrofy i prace komisji. Wskazał, że w badaniu opinii społecznej w 2020 roku jedna trzecia respondentów nie wykluczała, że mogło dojść do zamachu. Zaznaczył, że była to tylko jedna trzecia. - Już wtedy oceniano bardzo negatywnie to, co robił Antoni Macierewicz ze swoją komisją - stwierdził.
Gość Polskiego Radia 24 wskazał, że narracja PiS dotycząca katastrofy - "to jest tak naprawdę nie do końca wyjaśniony spisek Tuska z Putinem" - istnieje do dziś, ale nie jest kontynuowana. - Tusk już nie jest z Putinem, tylko jest agentem Niemiec, ale efekty zostają, czyli te podziały społeczne - zaznaczył Sobiech. Zauważył, że obchody rocznicowe są organizowane oddzielnie przez PiS i stronę rządową. - To jest kwestia długofalowego kształtowania - stwierdził.
Polacy łatwo dają się przekonywać?
Socjolog opisał, że dziś Polacy dzielą się, "ślepo reagując" na to, co poszczególne obozy polityczne proponują. Jako przykład podał program SAFE. Analizował, że wszyscy uważamy, że jest zagrożenie i że polska armia powinna być wzmacniana, ale i tak nie ma zgody. - To, co jest dziwne, trudne do wytłumaczenia, to jest ta łatwość przekonywania niezależnie od argumentów racjonalnych - dodał.
Komentując rozpowszechniane przez Antoniego Macierewicza po katastrofie informacje o tym, że trzy osoby przeżyły, ekspert zaznaczył, że w tamtym momencie "poziom emocji był bardzo wysoki, wiedza była ograniczona". - To, co się działo w tych kilku dniach czy tygodniach po katastrofie dla mnie jest możliwe do wytłumaczenia - poinformował. W kontrze postawił miesięcznice smoleńskie, gdzie "rozpoczął się proces wykluczania czy pozbawiania patriotyzmu".
Wskazał, że chociaż narracja się trochę pomieszała i dziś to nie Tusk stoi z Putinem, ale to Jarosław Kaczyński popiera Orbana, który ściska rękę Putinowi, to dla zwolenników PiS nadal jest spójna. - Rządzą ludzie nami, którzy którzy nie do końca odpowiadają tej wizji patriotycznego Polaka, który sobie sam poradzi w tym trudnym świecie i że właściwie nie potrzebuje żadnych sojuszy, żadnej Unii, żadnych powiązań - wyjaśnił tę logikę.
- Poranek 10 kwietnia 2010 w Polskim Radiu. "Otrzymałam niepokojącą informację"
- Nowa decyzja ws. katastrofy smoleńskiej. Chodzi o wątek "zdrady"
- Awantura pod pomnikiem smoleńskim. Tłum krzyczy "kłamca"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski