Bez Brauna nie będzie prawicowej koalicji? "Trzyma złotą akcję prawicy"
Najnowszy sondaż pracowni Opinia24, podobnie jak wiele poprzednich, pokazuje, że utworzenie prawicowej koalicji w 2027 roku nie będzie możliwe bez formacji Grzegorza Brauna. - Poparcie dla tego ugrupowania na poziomie 7-8 procent jest wystarczające do tego, żeby trzymać tę złotą akcję prawicy. Myślę, że Grzegorz Braun, niezależnie od swoich problemów prawnych, może być dość spokojny, jeśli chodzi o pozycję polityczną - podkreślił Marcin Duma z IBRiS.
2026-05-06, 10:25
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W najnowszym sondażu pracowni Opinia 24 ponownie wygrywa KO
- Jak wskazał Marcin Duma, Przemysław Czarnek nie przyniósł oczekiwanej przez partię poprawy poparcia dla PiS
- Wydaje się, że poziom stresu w Prawie i Sprawiedliwości jest dosyć wysoki - ocenił
Najnowszy sondaż pracowni Opinia24 pokazuje wyraźne prowadzenie Koalicji Obywatelskiej, która może liczyć na 31,6 proc. poparcia. Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,6 proc., a dalej Konfederacja (12,2 proc.) i Konfederacja Korony Polskiej (8,2 proc.) oraz Nowa Lewica (7 proc.) Pozostałe ugrupowania, w tym PSL, Polska 2050 i Razem, nie przekraczają progu wyborczego i znalazłyby się poza Sejmem. Mimo zwycięstwa KO, taki układ poparcia nie dawałby jej możliwości utworzenia rządu. Po uwzględnieniu wyłącznie partii wchodzących do Sejmu większość mandatów przypadłaby potencjalnej koalicji PiS i obydwu konfederacji.
W tym kontekście Marcin Duma zwrócił uwagę na sytuację i nastroje w Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. - Myślę, że tam nie ma specjalnych ambicji zdobywania 50, 40 czy 30 procent głosów. Dla tego ugrupowania pozycja na poziomie 7-8 procent jest wystarczająca, żeby trzymać tę złotą akcję prawicy - powiedział ekspert. Jak zaznaczył, "ta złota akcja to głos decydujący o tym, żeby mogła powstać jakakolwiek koalicja po prawej stronie". - Myślę, że Grzegorz Braun, niezależnie od swoich problemów prawnych, może być dość spokojny, jeśli chodzi o pozycję polityczną - podkreślił gość Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Sondaże niełaskawe dla PiS. "Dość wysoki poziom stresu"
- Myślę, że ich strategia jest taka: nie spinamy się jako ugrupowanie, żeby zbierać coraz więcej nowych wyborców, bo mamy określony poziom, który daje nam kontrolowalny klub. Poza tym jesteśmy w stanie przewidzieć ilu i jakich posłów będziemy mieli - ocenił Marcin Duma. Zaznaczył, że szczególnie ważna dla tej formacji jest pewność własnych członków. - Chodzi o to, by nie ulegali próbom kuszenia przez inne ugrupowania, aby zmienić barwy partyjne i jednocześnie, żeby liczba tych posłów była wystarczająca do tego, żeby szachować jakąkolwiek koalicję, która miałaby powstać po prawej stronie - wyjaśnił ekspert.
Skomentował również nie najlepsze wyniki największej partii opozycyjnej. - Wydaje się, że poziom stresu w Prawie i Sprawiedliwości jest dosyć wysoki. Chociażby dlatego, że za chwilę zacznie się trzeci miesiąc, kiedy Przemysław Czarnek jest tym odnowicielem wizerunku Prawa i Sprawiedliwości, a sondaże stoją w miejscu. On miał podnieść te notowania, a tymczasem w różnych sondażach one są albo stabilne, albo ciut niższe - powiedział Marcin Duma. Według eksperta misja potencjalnego kandydata na premiera PiS "jak na razie się nie powiodła". - Oczywiście działania polityczne nie są wdrażane po to, żeby przynosić rezultaty natychmiast, czasem jest to strategia długiego marszu. Ale jednak mimo wszystko dla wewnętrznych struktur, dla pewnej motywacji w partii, fajnie byłoby, gdyby wystąpił choćby jakiś minimalny efekt. Tymczasem go nie ma - podkreślił gość Polskiego Radia 24.
- Adwokat od "trumny na kółkach" ścigany. Jego pełnomocnik przerwał milczenie
- Tusk zaostrza kurs ws. kryptowalut. Wraca projekt ustawy
- Rosja gotowa do rozmów pokojowych? Rzecznika MSZ zabrała głos
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Robert Bartosewicz