- Już na studiach musiałam pracować, bo chciałam odciążyć rodzinę. Moim rodzicom ciężko było utrzymać naszą trójkę. Tata był górnikiem, a mama pracowała w telekomunikacji. Dziś wiem, że to był ogromny wysiłek, aby wykształcić trzy córki poza miejscem zamieszkania. Teraz doceniam to, co rodzice dla mnie zrobili - mówiła Joanna Schmidt.
Gość Polskiego Radia 24 opowiadała o poczatkach swojej kariery politycznej: - W pewnym momencie życia, stwierdziłam, że etap uczelni, na której pracowałam jest już za mną. Potrzebowałam nowych wyzwań. Dowiedziałam się, że Ryszard Petru uruchamiał projekt i poszukiwał osób, które znają się na zarządzaniu uczelniami i na edukacji. Spotkaliśmy się i dostałam propozycję, aby wystąpić publicznie na warszawskim Torwarze. Nie miałam pojęcia, że z tego projektu narodzi się projekt polityczny.
Więcej w całej audycji.
PR24
______________________
Data emisji: 09.12.18
Godzina emisji: 15:35