X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Zamach stanu w Birmie. Dr Lubina: teraz będzie coraz bardziej uzależniona od Chin

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 17:36
- Zachód będzie krytykował Birmę i być może wprowadzał sankcje, a rządy wojskowe będą musiały liczyć na Chiny, które będą bronić generałów przed sankcjami na arenie międzynarodowej jednak za odpowiednią cenę. Ta cena będzie coraz wyższa i Birma będzie wpadała w coraz większe uzależnienie od Chin - skomentował przyszłość Birmy po przejęciu władzy przez wojsko dr Michał Lubina, politolog i ekspert ds. wschodnich.
Generał Min Aung Hlaing, dowódca wojsk Birmy
Generał Min Aung Hlaing, dowódca wojsk BirmyFoto: PAP/EPA/LYNN BO BO

W poniedziałek w Birmie doszło do zamachu stanu. Wojsko, które zgodnie z systemem politycznym tego kraju współrządziło państwem, przejęło pełnię władzy. Aresztem domowym objęto przywódców partii politycznych, a także członków parlamentu. Zatrzymana dziś nad ranem szefowa rządu Aung San Suu Kyi za pośrednictwem mediów społecznościowych zwróciła się z apelem do mieszkańców Mjnamy o przeciwstawienie się zamachowi. Działanie armii potępiło wiele państw na całym świecie, w tym Stany Zjednoczone

birma1200.jpg
Premier i szef MSZ Wielkiej Brytanii wzywają do uwolnienia cywilnych przywódców Birmy

"Kluczowe okazały się emocje i ambicje"

Dr Michał Lubina powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że w tym przypadku na bok zeszło racjonalne myślenie i górę wzięły emocje i ambicje przywódców wojskowych. - Armia, która współrządziła krajem, postanowiła przejąć pełnię władzy. Rząd Birmy armii od stanowisk nie odsuwał i był ostrożny, więc pytanie, dlaczego, jest tu istotne. Kluczowe nie są rzeczy racjonalne, lecz emocje, ambicje i nieracjonalność. Poprzednie wybory w listopadzie 2020 roku wygrał rząd. W tych wyborach dostał 80 procent głosów i po tym zwycięstwie armia była w szoku i zaczęła narrację o sfałszowanych wyborach. Wynik był jasny, ponieważ społeczeństwo nienawidzi armii i każdy, kto przeciwko niej występuje, ma zwycięstwo w kieszeni - powiedział.

- Wszyscy przywódcy są w aresztach domowych, a armia przywróciła sobie pełnię władzy. Jest to tak naprawdę wbrew jej interesom, bo teraz będą sami musieli się męczyć ze wszystkimi sankcjami. Dowodzi to, że w polityce nie zawsze rządzą racjonalne interesy, ale emocje. Koszty jednak będą bardzo duże - ocenił.

Czytaj także: 

Zdaniem eksperta najwięcej na przewrocie straci sama Birma, a zyskają Chiny. - Teraz Zachód będzie krytykował Birmę i być może wprowadzał sankcje, a rządy wojskowe będą musiały liczyć na Chiny, które będą bronić generałów przed sankcjami na arenie międzynarodowej jednak za odpowiednią cenę. Ta cena będzie coraz wyższa i Birma będzie wpadała w coraz większe uzależnienie od Chin. Najwięcej na tym wszystkim straci sama Birma - zaznaczył.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy

Posłuchaj
12:39 PR24_mp3 2021_02_01-16-46-41.mp3 Dr Michał Lubina o konsekwencjach zamachu stanu w Birmie ("Świata pogląd")

***

Audycja: Świata pogląd

Prowadzący: Antoni Opaliński

Gość: dr Michał Lubina (politolog, Uniwersytet Jagielloński)

Data emisji: 01.02.2021

Godzina emisji: 16.46

dz

Czytaj także

Birma: wojsko przejęło władzę nad krajem. "Odpowiedź na oszustwa wyborcze"

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 04:15
Birmańskie wojsko potwierdziło, że przejęło kontrolę nad krajem po aresztowaniu szefowej rządu Aung San Suu Kyi i innych przywódców politycznych. Do zamachu stanu doszło w wyniku rosnącego napięcia między rządem cywilnym a wojskiem po listopadowych wyborach parlamentarnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przewrót wojskowy w Birmie. Waszyngton ostrzega puczystów

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 04:50
W reakcji na przeprowadzony w Birmie zamach stanu, Biały Dom wydał oświadczenie, w którym skrytykował birmańską armię za próbę podważenia wyniku niedawnych wyborów oraz aresztowanie szefowej birmańskiego rządu Aung San Suu Kyi i prezydenta Birmy. Rzecznik prezydenta USA ostrzegła także osoby odpowiedzialne za niedemokratyczne działania przed konsekwencjami. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szefowie instytucji UE potępili wojskowy zamach stanu w Birmie

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 11:32
Wpisy w tej sprawie zamieścili na Twitterze przewodniczący Rady i Komisji Europejskiej - Charles Michel i Ursula von der Leyen. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell opublikował oświadczenie w tej sprawie.
rozwiń zwiń