X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Kobieta o wielu twarzach

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2020 08:42
- Jej poezja oddaje meandry jej kolejnych wcieleń i masek, jakie nakładała. Nie dane jej było wiele szczęścia. Dużo chorowała, miała nieudane małżeństwa, ale pragnęła wybrać maskę, postawę - mówiła w Polskim Radiu 24 o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej Magdalena Merta.
Audio
  • Maryna Miklaszewska i Magdalena Merta opowiadają o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej ("Polki")
Maria PawlikowskaJasnorzewska w swoim mieszkaniu
Maria Pawlikowska–Jasnorzewska w swoim mieszkaniuFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe/audiovis.nac.gov.pl

Prowadzące rozmawiały o poetce Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i jej twórczości.

"Nakładała różne maski"

- Tytuł musiał przykuć uwagę w tych niezwykłych czasach, choć nie o pandemii pisała Pawlikowska-Jasnorzewska. Była osobą o wielu twarzach i nakładała różne maski w różnych okresach życia. Jej poezja oddaje meandry jej kolejnych wcieleń i masek, jakie nakładała. Nie dane jej było wiele szczęścia. Dużo chorowała, miała nieudane małżeństwa, ale pragnęła wybrać maskę, postawę, która uczyniłaby ją szczęśliwą - mówiła Magdalena Merta.

poezja1200.jpg
"Moja poezja to walka o oddech". Wspomnienia o Tadeuszu Różewiczu

- Wymiarem jej fascynacji naturą były rozliczne zwierzęta, które towarzyszyły jej przez całe życie: koty, psy, ale także oswojone wiewiórki czy ptaki. Wrażliwość na naturę znajduje odzwierciedlenie w jej twórczości. Pawlikowska-Jasnorzewska zaczęła od sielankowego obrazu świata w swej poezji, a z biegiem życia wstępował w nią mrok - opowiadała.

- Niezrozumienie jej poezji wynikało też stąd, że pisała poezję odważną jak na swoje czasy. Była to prawdopodobnie jedna z jej masek. Kreowała się na kobietę płochą. Dopiero Czesław Miłosz dostrzegł w jej poezji filozoficzną głębię i wielką erudycję. Rodzina Kossaków, z której wywodziła się poetka, kształciła starannie młode pokolenie. Pawlikowska-Jasnorzewska znała kilka języków, a w jej domu oczekiwano głębokiego zanurzenia w kulturę i sztukę - dodała.

- Maria Pawlikowska-Jasnorzewska dążyła do tego, by kobiety zdobyły niezależną pozycję. Była też zwolenniczką dopuszczenia aborcji, ale nigdy nie przeszła do poziomu agresji czy fanatycznego stanowiska. Dalej była to lekkość i łagodniejsze podejście - oceniła.

Fascynacja naturą

Julian Przyboś wiki 1200.jpg
Eksplodujące wiersze. Julian Przyboś, wojna i poezja

- W spisie treści jej wierszy znalazłam tytuł "Trzeba chodzić w masce", który przyciągnął mnie jak magnes. Nie chodzi tu o maskę na obecne czasy, lecz o maskę balową. Zwróciłam uwagę, że w metafizyczny sposób chowamy się za maską, a teraz wybił się jeszcze wirus. Można powiedzieć, że natura poprzez atak tego wirusa pokazuje swoją siłę, a natura także fascynowała Pawlikowską-Jasnorzewską - zwróciła uwagę Maryna Miklaszewska.

- W pierwszym okresie twórczości pisała pogodne wiersze, ale borykała się później z poczuciem przemijalności. Uczucia ludzkie są przez nią widziane kobiecym okiem do tego stopnia, że nie była zbytnio rozumiana przez mężczyzn - przyznała.

Jej zdaniem poetka "była odważna także w sferze społeczno-politycznej. Pisywała również utwory dramatyczne. Jedna z jej groteskowych sztuk stanowiła satyrę polityczną na faszyzm i totalitaryzm. Ta sztuka została wystawiona w 1938 r., co oburzyło Niemców. Pawlikowska-Jasnorzewska postanowiła udać się na emigrację i wraz z mężem wyjechała do Anglii". 

- Pisywała także wiersze-miniaturki poświęcone rzeczom błahym, jak np. rękawiczki czy parasol. Nadawała im statut nieprzemijalności. Przeszła do uświęcania natury i przedmiotów wzgardzonych. Poruszające są choćby jej wiersze o cierpieniach zwierząt w zoo - zauważyła.

Więcej w nagraniu.

Zapraszamy do wysłuchania audycji.

* * *

Audycja: "Polki"
Prowadzą: Maryna MiklaszewskaMagdalena Merta
Data emisji: 25.04.2020
Godzina emisji: 08.06

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bolesław Leśmian - "znawca słów" o miłości

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 05:40
Znany jako autor niezwykłych erotyków. Stworzył współczesny język miłosny polskiej poezji. Na potrzeby wierszy stworzył wiele neologizmów, które określa się mianem leśmianizmów. Przez współczesnych był zupełnie niedoceniany.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimiera Iłłakowiczówna. Poetka i sekretarz Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 05:45
 37 lat temu w Poznaniu zmarła Kazimiera Iłłakowiczówna. Była nie tylko oryginalną poetką. Karierę urzędniczki postrzegała w kategoriach służby Polsce. Posługiwała się biegle sześcioma językami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leopold Staff. Wciąż inny, zawsze aktualny

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 08:01
Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku przyszedł na świat 14 listopada 1878 roku we Lwowie. To był początek długiego życia poety, który należał aż do trzech epok polskiej literatury.
rozwiń zwiń