Jak podał Biały Dom, Sbierbank - objęty dotąd tylko częściowymi sankcjami - posiada około jednej trzeciej wszystkich aktywów rosyjskiego sektora bankowego i jest "systemowo krytyczny dla rosyjskiej gospodarki".
Wysoki rangą przedstawiciel administracji stwierdził, że zakaz nowych inwestycji ma na celu "zapewnienie, że masowy exodus sektora prywatnego z Rosji (...) będzie trwał nadal" i spowoduje "drenaż mózgów".
Dodatkowo pełnymi sankcjami objęte zostaną dwie dorosłe córki Putina, Jekaterina Tichonowa i Maria Woroncowa, a także dzieci i żona szefa MSZ Siergieja Ławrowa.
Wczoraj Stany Zjednoczone uniemożliwiły Moskwie spłacanie długów przy użyciu rezerw dewizowych przechowywanych w amerykańskich bankach. Jak podał amerykański Departament Skarbu celem tego posunięcia było zwiększenie presji gospodarczej na Rosję po inwazji na Ukrainę.
- Posunięcie to zmusza Moskwę do podjęcia decyzji, czy wykorzysta dostępne zasoby dolarowe na spłatę zadłużenia, czy na inne cele, w tym wspieranie działań wojennych - oświadczył rzecznik Departamentu Skarbu.
W odpowiedzi na inwazję na Ukrainę kraje zachodnie zamroziły ponad połowę rezerw dewizowych Rosji sięgających 640 miliardów dolarów. Jak dotąd Moskwie udało się uniknąć niewypłacalności, ale według ekspertów z każdym tygodniem i miesiącem trudności finansowe Rosji będą narastać.
Czytaj także:
PAP/IAR/mk