more_horiz
Gospodarka

Belka: ani ja, ani nikt z RPP nie podał się do dymisji

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2014 19:25
Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka powtórzył podczas konferencji prasowej, że nie poda się do dymisji. Nie zrobi tego również nikt z Rady Polityki Pieniężnej.
Prezes NBP, Marek Belka.
Prezes NBP, Marek Belka.Foto: PAP/Leszek Szymański

Po raz pierwszy od rozpoczęcia afery taśmowej, uczestniczył w posiedzeniu profesor Jerzy Hausner, który mógł poczuć się urażony słowami Marka Belki w ujawnionym nagraniu z podsłuchów.

Hausner złożył oświadczenie, ale go nie ujawni

Prezes NBP potwierdził, że Jerzy Hausner był obecny na posiedzeniu Rady. Obaj ekonomiści rozmawiali przed rozpoczęciem posiedzenia, a podczas posiedzenia Hausner wygłosił oświadczenie, którym jednak nie będzie się dzielił publicznie.

Posiedzenie RPP. "Jerzy Hausner nie zrezygnuje z członkostwa w Radzie"

Afera taśmowa: Belka zaprzecza

Odnosząc się do nagranej rozmowy z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem Marek Belka zapewnił, że nie wszedł w żadne porozumienie polityczne. Prezes NBP podkreślił, że podczas feralnej rozmowy nie złamał prawa. Odrzucił też tezę, że bank centralny wspiera rząd.

Wedle stenogramów tygodnika "Wprost", sformułowania użyte w stosunku do Jerzego Hausnera ,on sam mógł potraktować jako niepochlebne.

Biuro prasowe NBP w oświadczeniu podkreśliło następnie , że z prawie dwugodzinnej rozmowy Bartłomieja Sienkiewicza z Markiem Belką, opublikowano wyrwane z kontekstu kilkuminutowe fragmenty, co jest manipulacją.

IAR, jk