more_horiz
Gospodarka

Pszczół na świecie coraz mniej. Pszczelarze chcą je ratować

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2017 11:38
Spada populacja pszczół na świecie, niestety także i w Polsce. Przyczyn tego zjawiska jest wiele, m.in. pasożyty i wykorzystywanie w rolnictwie szkodliwych dla tych owadów środków. O los pszczół upominają się ich opiekunowie - pszczelarze.
Audio
  • Waldemar Kudła o pomocy pszczołom
  • Waldemar Kudła o powodach wymierania pszczół
  • Waldemar Kudła o wydarzeniach w ramach akcji pomocy pszczołom
  • Pszczół na świecie coraz mniej. Pszczelarze chcą je ratować
Na świecie jest coraz mniej pszczół
Na świecie jest coraz mniej pszczółFoto: Pixabay.com

Prezes Polskiego Związku Pszczelarskiego Waldemar Kudła wskazywał, że główną przyczyną wymierania pszczół jest pasożyt Varroa destructor, który żywi się hemolimfą tych owadów. Do tego dochodzi wzrost wykorzystania środków chemicznych w rolnictwie, co powoduje, że w środowisku jest mniej chwastów, z których pszczoły kiedyś zbierały pyłek.

Pszczelarze, choć nie tylko oni, mają różne pomysły i różne inicjatywy majce na celu ratowanie pszczół. Jednym z nich jest "rajd Malucha" który staruje w Krakowie 9 września. - W ramach rajdu będziemy się starać uświadomić wszystkim wokół nas, że aby pomóc pszczołom, nie trzeba od razu koniecznie kupować roju. Wystarczy na balkonie posadzić na balkonie roślinę miododajną, wystarczy zamiast trawników tworzyć łąki kwietne, wystarczy sadzić drzewa, a pszczoła będzie mogła korzystać z ich pyłków - powiedział Waldemar Kudła.

Prezes Polskiego Związku Pszczelarskiego mówił, że sam rajd to tylko część działań w ramach akcji uświadamiającej o problemie wymierania pszczół między 9 a 16 września. W planach są m.in. spotkania z pszczelarzami oraz lokalnymi władzami, a także wspólne sadzenie drzew.

Pszczoły są głównymi owadami zapylającymi. Bez naturalnego procesu zapylania około jedna trzecia roślin uprawnych musiałaby być zapylana w inny sposób, w przeciwnym razie produkcja żywności znacząco by zmalała, a spadek wydajności produkcji roślinnej sięgnąłby nawet 75 procent.

Jedynka, Elżbieta Mamos-Gawryś, md

Zobacz więcej na temat: pszczoły 2 owady