Prezes związku Polskie Mięso Witold Choiński mówi, że według wyliczeń Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach przekroczenie przez ASF linii Wisły i dotarcie do Wielkopolski czy Kujawsko-Pomorskiego przyniesie wielomiliardowe straty. Jak wskazuje, już teraz widać obniżenie się rentowności przemysłu mięsnego.
ASF a eksport
Zdaniem Witolda Choińskiego choroba może przeszkodzić w docieraniu polskich producentów na nowe rynki, m.in. filipiński czy chiński.
- Mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach dojdzie do otwarcia, że pokażemy, że Polska jest w stanie panować nad sytuacją i że te kraje uznają regionalizację, czyli możliwość eksportu mięsa z terenów, gdzie ASF nie występuje - dodaje Witold Choiński.
Obecnie polskie mięso trafia głównie do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Hong Kongu. Teoretycznie moglibyśmy też eksportować do Singapuru, ale, jak mówi Witold Choiński, na razie polskim rolnikom trudno jest spełnić wymogi tamtejszego rynku.
Bioasekuracja obowiązkowa
W związku z roprzestrzenianiem się ASF ministerstwo rolnictwa uznało, że bioasekuracja ma być stosowana we wszystkich gospodarstwach na terenie Polski. Rozporządzenie w tej sprawie ma wejść w życie 28 lutego.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, Jedynka, Dariusz Kwiatkowski, md