Badanie próbek gleby, pomoc astronaucie czy przejazd po trudnym terenie - to niektóre z zadań, z którymi mierzą się studenci z całego świata. Łącznie do finału konkursu weszło 36 zespołów z 10 krajów. Późnym wieczorem w środę na miejsce dotarła ekipa z Politechniki Łódzkiej. Marcin Kowalski z drużyny Raptors mówi, że ich w motelu są dwie drużyny z Pakistanu z własnymi walutami. W finale uczestniczy też m.in. ekipa z Politechniki Świętokrzyskiej czy Częstochowskiej.
Warunki jak na Marsie
Zawody organizuje The Mars Society. Główny cel to eksploracja i przyszłe osadnictwo na Marsie, a pustynne warunki mają oddawać klimat planety. Marcin Kowalski wyjaśnia, że jego zespół przygotował wiele różnych scenariuszy, dokładnie omówił też np. ustawienie anten czy podział obowiązków.
Zespoły z Polski nie mają się czego wstydzić - zawody trzykrotnie wygrywały zespoły z Politechniki Białostockiej, a inne drużyny z naszego kraju stawały na podium.
W branży kosmicznej działa obecnie około 300 firm.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, Jedynka, Marcin Jagiełowicz, md