X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Zamach stanu w Gwinei. W tle narastające problemy gospodarcze

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2021 09:22
Żołnierze sił specjalnych obalili w niedzielę długoletniego prezydenta Gwinei, poinformowali naród, że rozwiązali rząd i konstytucję, oraz zamknęli granice lądowe i powietrzne. Podczas gdy Organizacja Narodów Zjednoczonych potępiła jakiekolwiek przejęcie władzy siłą, a blok gospodarczy regionu Afryki Zachodniej zagroził represjami - szef elitarnej jednostki wojskowej Mamady Doumbouya powiedział, że "bieda i endemiczna korupcja" zmusiły jego siły do usunięcia prezydenta Alpha Conde z urzędu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP

- Rozwiązaliśmy rząd i instytucje - powiedział Doumbouya, były francuski legionista, w telewizji państwowej, owinięty flagą narodową Gwinei i otoczony ośmioma innymi uzbrojonymi żołnierzami. - Zamierzamy wspólnie napisać na nowo konstytucję.

Strzelanina wybuchła w pobliżu pałacu prezydenckiego w stolicy kraju, Konakrze, w niedzielę rano. Godziny później filmy udostępnione w mediach społecznościowych pokazywały Conde w pokoju otoczonym przez wojskowe siły specjalne. Departament Stanu USA wydał oświadczenie zatytułowane: "W sprawie przejęcia władzy przez wojsko w Gwinei", w którym napisano: "Stany Zjednoczone potępiają dzisiejsze wydarzenia w Konakrze".

Czytaj także:
663.jpg
Godzina policyjna "do czasu nowych zarządzeń". Zamach stanu w Gwinei

Stwierdzono w nim, że przemoc i wszelkie pozakonstytucyjne środki tylko pogorszą perspektywy Gwinei na pokój, stabilność i dobrobyt, i dodano: "Działania te mogą ograniczyć zdolność Stanów Zjednoczonych i innych międzynarodowych partnerów Gwinei do wspierania kraju, gdy ten podąża drogą ku jedności narodowej i jaśniejszej przyszłości dla narodu gwinejskiego".

Źródła wojskowe powiedziały, że prezydent został zabrany do tajnego miejsca i że siły dowodzone przez Doumbouya, którego bliski współpracownik opisał jako spokojnego i powściągliwego z natury, dokonały kilku innych aresztowań. Wśród zatrzymanych znaleźli się wysocy rangą urzędnicy państwowi.

Junta, która pozornie przejęła władzę, powiedziała później, że Conde nie został skrzywdzony, czuje się dobrze i ma dostęp do swoich lekarzy. Odchodzących ministrów i szefów instytucji zaproszono na spotkanie w poniedziałek rano w parlamencie. "Każde niestawienie się będzie traktowane jako bunt przeciwko CNRD", zastrzegła grupa, odnosząc się do wybranej przez siebie nazwy - Narodowy Komitet Wiecowy i Rozwoju (CNRD). Główny przywódca gwinejskiej opozycji - Cellou Dalein Diallo - zaprzeczył pogłoskom, jakoby był jednym z zatrzymanych.


Narastające problemy gospodarcze

Gospodarka Gwinei okazała się odporna w obliczu globalnej pandemii. Realny PKB wzrósł o 5,2 proc., tylko nieznacznie mniej niż 5,6 proc. w 2019 r. i znacznie więcej niż 1,4 proc. prognozowane na początku pandemii. Ten niezwykły rezultat wiąże się z silnym rozwojem działalności górniczej o 18,4 proc. w 2020 r., w porównaniu z 8 proc. w 2019 r., co wynika ożywienia chińskiego popytu na boksyt i aluminium, którego Gwinea jest głównym dostawcą od czasu wyparcia Australii w 2017 r.

Pandemia zaszkodziła sektorom niekopalnianym, których wzrost spadł do 2,5 proc. w 2020 r. z 5,1 proc. w 2019 r., głównie z powodu opóźnień dużych projektów i tymczasowego zamknięcia granic oraz podjęcia działań mających na celu powstrzymanie COVID-19, co zakłóciło działalność rolniczą, produkcyjną i usługową. Zakłócenia te doprowadziły również do wzrostu inflacji do 10,4 proc. w 2020 r. z 9,5 proc. w 2019 r.

Bank centralny zmniejszył różnicę między oficjalnym a równoległym kursem wymiany, aby ograniczyć inflacyjny wpływ importowanych dóbr inwestycyjnych i konsumpcyjnych. Spadek dochodów podatkowych i wzrost wydatków w celu złagodzenia skutków pandemii doprowadziły łącznie do zwiększenia deficytu budżetowego do 3,1 proc. PKB w 2020 r. w porównaniu z 0,5 proc. w 2019 r. Miał on być finansowany z zaliczek z budżetu państwa, banku centralnego i poprzez emisję bonów skarbowych.

Oczekuje się, że masowy import dóbr kapitałowych na potrzeby dużych projektów oraz zmniejszenie eksportu zwiększą deficyt na rachunku obrotów bieżących z 11,7 proc. w 2019 r. do 13,3 proc. w 2020 r. Zgodnie z planami miał on być finansowany z bezpośrednich inwestycji zagranicznych w górnictwie.

Podatki i protesty

Conde wygrał trzecią kadencję w październiku 2020 r., po zmianie konstytucji, która pozwoliła mu na ponowne kandydowanie. Spotkało się to ze zdecydowanym sprzeciwem opozycji. W ostatnich tygodniach rząd gwałtownie podniósł podatki, aby zasilić kasę państwową. Podniósł również ceny paliw o 20 proc., co wywołało powszechną frustrację.

Do niedzielnego wieczoru nie było jasne, czy Doumbouya przejął pełną kontrolę. Ministerstwo obrony wydało oświadczenie, w którym poinformowało, że atak na pałac prezydencki został odparty. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że zdecydowanie potępia "każde przejęcie rządu siłą", i wezwał do natychmiastowego uwolnienia Conde. Wspólnota Gospodarcza Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) zagroziła nałożeniem sankcji po tym, co jej przewodniczący - prezydent Ghany Nana Akufo-Addo - nazwał próbą zamachu stanu. Unia Afrykańska zapowiedziała, że zbierze się w trybie pilnym i podejmie "odpowiednie środki", podczas gdy ministerstwo spraw zagranicznych Nigerii, dominującej siły w regionie, wezwało do przywrócenia porządku konstytucyjnego. Filmy udostępnione w mediach społecznościowych wcześniej pokazały pojazdy wojskowe patrolujące Konakrę, a jedno ze źródeł wojskowych powiedziało, że jedyny most łączący stały ląd z dzielnicą Kaloum, gdzie znajdują się pałac i większość ministerstw rządowych, został odcięty.

W połowie popołudnia, kiedy strzelanina ustała, mieszkańcy wyszli na ulice stolicy, aby świętować sukces powstania. Świadek z agencji Reuters widział ciężarówki i pojazdy wojskowe, którym towarzyszyli motocykliści trąbiący klaksonami i wiwatujący gapie.

- Gwinea jest wolna! Brawo! - krzyczała z balkonu jedna z kobiet. Alexis Arieff, z amerykańskiej organizacji Congressional Research Service, powiedziała, że chociaż bunty i zamachy stanu nie są niczym nowym w Afryce Zachodniej, to w ostatnich latach region ten doświadczył "poważnego regresu demokracji". Zarówno Conde, jak i przywódca Wybrzeża Kości Słoniowej przesunęli słupki legislacyjne, aby przedłużyć czas swojej prezydentury w ciągu ostatniego roku, w Mali doszło do dwóch wojskowych zamachów stanu, a w Czadzie - do jednego.

W Gwinei nastąpił trwały wzrost gospodarczy podczas dekady rządów Conde - dzięki bogactwu boksytów, rudy żelaza, złota i diamentów. Krytycy twierdzą, że rząd obalonego prezydenta stosował restrykcyjne prawo karne, aby zniechęcić do sprzeciwu, podczas gdy podziały etniczne i endemiczna kradzież zaostrzyły rywalizację polityczną.

- Podczas gdy prezydent wszędzie ogłaszał, że chce rządzić inaczej, unicestwiając korupcję, malwersacje środków publicznych rosły. Nowi bogacze drwili z nas - powiedział Alassane Diallo, mieszkaniec Konakry. - To wszystko ułatwiło pracę wojskowym - dodaje.

PolskieRadio24.pl/ Reuters/ African Economic Outlook/ mib

Czytaj także

Tunezja u progu wielkich zmian. Aktualne wyzwanie: opanować kryzys gospodarczy

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2021 13:13
Tunezja spłaciła tego lata ponad 1 mld dolarów długu z rezerw walutowych, ale musi znaleźć jeszcze ok. 5 mld dolarów na sfinansowanie przewidywanego deficytu budżetowego i spłatę kolejnych pożyczek. Gospodarka skurczyła się o 8,2 proc. w zeszłym roku, podczas gdy deficyt w wysokości 11,5 proc. doprowadził dług publiczny do 87 proc. produktu krajowego brutto. Nie powołano jeszcze nowego rządu i brakuje konkretnych decyzji związanych z finansami państwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ewakuowana rodzina ambasadora Afganistanu jest już w Polsce. "To było osobiste życzenie prezydenta"

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2021 15:53
Z Kabulu ewakuowano członków rodziny ambasadora Afganistanu w Polsce Tahira Quadiry. Przylecieli oni do Warszawy lotem zorganizowanym przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na polecenie prezydenta Andrzeja Dudy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie gospodarcze w Afganistanie stanęło w miejscu. Stracone dwudziestolecie?

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 10:26
Przed ewakuacją wojsk amerykańskich z Afganistanu Nadia była odnoszącą sukcesy bizneswoman prowadzącą popularną kawiarnię w Kabulu, propagującą równouprawnienie kobiet w telewizji i udzielającą porad wielu innym kobietom przedsiębiorcom. Dziś 33-letnia absolwentka MBA ukrywa się - boi się o swoje życie, nie jest w stanie utrzymać rodziny i pogodziła się z myślą, że jej liczne osiągnięcia z ostatnich dwóch dekad są niczym.
rozwiń zwiń