more_horiz
Gospodarka

Powodzie w Australii. Zniszczone regiony odpowiadające za produkcję żywności

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2022 08:10
Ulewne deszcze nadal uderzają we wschodnie wybrzeże Australii nasilając kryzys powodziowy w Sydney. Tysiące mieszkańców otrzymało nakaz opuszczenia swoich domów po tym, jak rzeki przekroczyły poziom zagrożenia. Zalane zostały również regiony odpowiedzialne za produkcję żywności.
Deszcze w Australii doprowadziły do zalania terenów rolniczych.
Deszcze w Australii doprowadziły do zalania terenów rolniczych.Foto: shutterstock/ Robert Hiette

Federalny skarbnik Jim Chalmers ostrzegł, że wpływ ekonomiczny powodzi "będzie znaczący".

- Powodzie prawdopodobnie zalały kilka regionów produkujących żywność, co uderzyło w dostawy i podniosło ceny, dodatkowo nadwyrężając budżety rodzinne, które już teraz odczuwają skutki gwałtownego wzrostu cen warzyw i owoców - powiedział Chalmers.

-Nie ma sensu omijać tego ... że problem inflacji, który mamy w naszej gospodarce będzie się pogarszał zanim się poprawi. Ma on wiele źródeł, ale ta (powódź) będzie jednym z nich - powiedział Chalmers w Sky News.

Bank Rezerw Australii podkreślił, że powodzie "mają również wpływ na niektóre ceny", ponieważ podniósł swoją stopę procentową o 50 punktów bazowych we wtorek i zapowiedział dalsze zacieśnianie w celu poskromienia rosnącej inflacji. Rada Ubezpieczeniowa Australii, która uznała powodzie za "znaczące wydarzenie", wezwała osoby dotknięte powodzią do ubiegania się o odszkodowania, mimo że pełny zakres szkód nie jest jeszcze znany.

Skala powodzi

Około 50.000 mieszkańców Nowej Południowej Walii, w większości na zachodnich przedmieściach Sydney, zostało poinformowanych o konieczności ewakuacji lub ostrzeżonych, że mogą otrzymać nakaz ewakuacji, w porównaniu z poniedziałkowymi 30.000, powiedziały władze.

- To wydarzenie jest dalekie od zakończenia - powiedział dziennikarzom premier Nowej Południowej Walii Dominic Perrottet. - Gdziekolwiek jesteście, prosimy o zachowanie ostrożności podczas jazdy po naszych drogach. Nadal istnieje znaczne ryzyko powodzi błyskawicznych.

Premier Anthony Albanese, który wrócił do Australii we wtorek po tygodniowej podróży do Europy, powiedział, że wraz z Perrottetem będzie w środę objeżdżał dotknięte powodzią regiony. Rząd federalny ogłosił powodzie jako klęskę żywiołową, pomagając dotkniętym powodzią mieszkańcom otrzymać wsparcie finansowe w sytuacjach kryzysowych.

- Ostatnia dzika komórka burzowa - która przyniosła roczną sumę deszczu w ciągu trzech dni na niektórych obszarach - prawdopodobnie złagodzi się w Sydney od wtorku, gdy przybrzeżna rynna przesunie się na północ - powiedziało Bureau of Meteorology (BoM).

Jednak ryzyko powodzi może pozostać przez cały tydzień, ponieważ większość zapór rzecznych jest już napełniona blisko granic możliwości. Na niektóre regiony spadło 800 mm deszczu od soboty, przyćmiewając roczną średnią opadów w Australii wynoszącą około 500 mm.

  • Czytaj także:

Premier Morawiecki dla "FT": zielona transformacja nie może odbyć się kosztem bezpieczeństwa

PolskieRadio24.pl/ Reuters/ mib