W samo południe nowa cena paliwa? Zapowiedź ministerstwa w sprawie CPN

W poniedziałek ok. południa w Monitorze Polskim powinno zostać opublikowane pierwsze obwieszczenie ministra energii ws. maksymalnej ceny paliw - poinformował wiceminister energii Wojciech Wrochna. Dowiemy się z niego, ile faktycznie wyniesie obniżka, zapowiadana jako spadek o 1,20 zł na litrze. Cena maksymalna powinna obowiązywać od wtorku.

2026-03-30, 09:00

W samo południe nowa cena paliwa? Zapowiedź ministerstwa w sprawie CPN
Pylon z cenami paliw przed wdrożeniem pakietu CPN. Foto: Oliwia Domanska/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Już od wtorkowego poranka kierowcy mogą spodziewać się wyraźnych obniżek na stacjach, które według rządowych szacunków wyniosą około 1,20 zł na litrze.
  • Sprzedawcy, którzy zignorują nowe przepisy i przekroczą wyznaczone limity, narażają się na potężne kary finansowe sięgające miliona złotych.
  • Cały pakiet antyinflacyjny, łączący odgórne pułapy cenowe z cięciami akcyzy i podatku VAT, będzie kosztował budżet państwa kilkaset milionów złotych miesięcznie.

Kierowcy czekają na spełnienie obietnicy rządu obniżenia cen paliw o około 1,20 zł na litrze. Faktyczne stawki, jakie trzeba będzie płacić od wtorku, poznamy około południa w poniedziałek.

- Dzisiaj powinno ukazać się pierwsze obwieszczenie ministra, które pokaże ceny maksymalne. Myślę, że to będą godziny okołopołudniowe (...) troszeczkę później pewnie, ale tak celujemy - powiedział w rozmowie z RMF24 wiceminister energii Wojciech Wrochna.

Wysokość ceny maksymalnej będzie wyliczana na podstawie precyzyjnego modelu matematycznego i informacji zebranych od podmiotów hurtowych, które mają ustawowy obowiązek raportowania swoich stawek. Specjalny algorytm, wyliczający docelową cenę dla klienta detalicznego, bierze pod uwagę uśrednione koszty hurtowe na rynku krajowym, dodając do nich podatek VAT, akcyzę, opłatę paliwową oraz sztywną marżę dla sprzedawcy, ustaloną na poziomie 30 groszy na litrze.

Właściciele stacji benzynowych muszą bezwzględnie dostosować się do nowych, państwowych cenników. Jeśli kontrolująca rynek Krajowa Administracja Skarbowa wykryje sprzedaż powyżej ustalonego progu, na przedsiębiorcę może zostać nałożona gigantyczna kara, wynosząca maksymalnie milion złotych.

Wprowadzenie cen maksymalnych to fundament szerszej interwencji rządu, ściśle powiązanej z czasowymi zmianami w systemie podatkowym. Już w poniedziałek zaczęło obowiązywać nowe rozporządzenie ścinające stawki akcyzy, na mocy którego do 15 kwietnia obciążenia wyniosą 1239 zł za tysiąc litrów w przypadku benzyny oraz 880 zł dla oleju napędowego i biokomponentów. Dodatkowo we wtorek wchodzą w życie przepisy obniżające podatek od towarów i usług (VAT) do poziomu 8%, co potrwa od 31 marca do końca kwietnia bieżącego roku.

📅 Kalendarz Kierowcy: Obniżki

Harmonogram wejścia w życie kluczowych zmian podatkowych i cenowych wiosną 2026 roku.

Poniedziałek

30 marca

DZISIAJ
⚖️
Cięcie akcyzy

Obniżenie stawek o kilkaset złotych na 1000 litrów paliwa. To ruch systemowy, który "przygotowuje grunt" pod tańsze dostawy.

🏷️
Cena Maksymalna

Ogłoszenie przez Orlen i rząd poziomów cenowych, których operatorzy stacji nie będą mogli przekroczyć w najbliższym okresie.

Wtorek

31 marca

KLUCZOWY DZIEŃ
💸
Wielkie cięcie VAT

Podatek VAT na paliwa silnikowe spada z 23% na 8%. To najmocniejszy impuls cenowy całego pakietu.

Szacowany spadek na pylonach: ~ 1,20 zł / litr

Zauważalne od samego rana na większości stacji w kraju.

Kwiecień 2026

Terminy graniczne

📅
15 kwietnia / 30 kwietnia

Formalny koniec obowiązywania obecnych rozporządzeń dotyczących stawek obniżonych.

🔄
Możliwe przedłużenie

Rząd zapowiada monitorowanie sytuacji geopolitycznej. W przypadku utrzymania wysokich cen ropy na giełdach, tarcza może zostać wydłużona o kolejne miesiące.

Rząd zapewnił sobie w uchwalonych przepisach możliwość elastycznego modyfikowania akcyzy aż do 30 czerwca. Przedstawiciele ministerstwa wprost nie wykluczają też kolejnych nowelizacji i przedłużenia trwania całego systemu po tym terminie, jeśli w połowie roku portfele Polaków nadal będą wymagały państwowej ochrony.

Te radykalne działania osłonowe ujęto w ramy specjalnego, rządowego programu CPN ("Ceny Paliwa Niżej"), którego podstawowym celem jest zablokowanie presji inflacyjnej oraz zagwarantowanie ciągłości dostaw na terenie kraju.

Taka pomoc oznacza jednak ogromne obciążenie dla finansów publicznych. Z szacunków resortu finansów wynika, że samo obcięcie wpływów z tytułu akcyzy uszczupli budżet o 700 milionów złotych każdego miesiąca, podczas gdy redukcja stawki VAT wygeneruje koszty rzędu kolejnych 900 milionów złotych w skali miesiąca.

Czytaj także:

Źródło: RMF24/PAP/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej