Program "Ceny Paliwa Niżej" zostanie przedłużony. Deklaracja ministra

Program "Ceny Paliwa Niżej" obowiązuje na razie do 15 maja. Jednak deklaracja ministra finansów Andrzeja Domańskiego mówi jasno - kierowcy będą chronieni przed skokami cen co najmniej dwa tygodnie dłużej.

2026-05-13, 11:29

Program "Ceny Paliwa Niżej" zostanie przedłużony. Deklaracja ministra
Szef MF Andrzej Domanski. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Pierwotnie program "Ceny Paliwa Niżej" miał obowiązywać do 30 kwietnia. 27 kwietnia rząd przedłużył CPN do 15 maja
  • Minister finansów Andrzej Domański zadeklarował w Poznaniu, że CPN zostanie przedłużony do końca maja
  • Program CPN obniża ceny paliw poprzez obniżkę akcyzy, stawki podatku VAT oraz ustalanie maksymalnych cen benzyny i diesla

Ważna deklaracja ministra finansów w sprawie CPN

Program "Ceny Paliwa Niżej" był już raz przedłużony i, w efekcie, jego obecny termin zakończenia to 15 maja 2026 roku. Z deklaracji ministra finansów Andrzeja Domańskiego wynika, że będzie on jednak przedłużony co najmniej do końca maja. 

Szef resortu finansów zadeklarował tak w rozmowie z serwisem Business Insider w trakcie kongresu Impact w Poznaniu. 

Ewentualne wygaszanie programu CPN będzie stopniowe

Minister energii Miłosz Motyka mówił o przedłużeniu programu CPN jeszcze przed ministrem finansów. Wyjawił też, w rozmowie z Polsatem, że wygaszanie wsparcia publicznego dla kierowców miałoby się odbywać stopniowo. 

Najpierw miałaby wrócić pierwotna stawka akcyzy na paliwa, potem do normalnej wysokości wróciłaby stawka podatku VAT. 

Celem programu jest złagodzenie rosnących cen paliw wywołanych gwałtownym wzrostem cen ropy i dużą ich zmiennością. Ropa podrożała wskutek wojny USA i Izraela z Iranem, w ramach której Iran sparaliżował żeglugę w cieśninie Ormuz. Normalnie przez tę cieśninę przepływa ok. 20-30% światowych dostaw ropy. 

Krytycy programu wskazują na wysokie koszty programu - ok. 1,6 mld zł miesięcznie. Dla porównania - obniżenie cen wszystkich biletów na transport publiczny mogłoby szacunkowo kosztować budżet (zakładając znaczący wzrost liczby podróży transportem publicznym i znaczący wzrost kosztów operacyjnych) maksymalnie 1,5 mld zł miesięcznie. Dodatkową korzyścią takiego rozwiązania byłaby redukcja popytu na paliwa od 2 do 5%. 

Czytaj także: 

Źródło: Business Insider/PolskieRadio24.pl/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej