more_horiz
Gospodarka

Prezes PGE: obecny kryzys obnażył wielką słabość systemu energetycznego Unii Europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2022 08:42
Agresywne zamykanie w UE własnych źródeł energii, kopalń węgla w całej Europie w tak szybkim nieskoordynowanym tempie było po prostu głupotą. Płacą za to absolutnie wszyscy Europejczycy - mówi prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie".
Prezes Polskiej Grupy Górniczej zwraca uwagę, że niskoemisyjne, wysokosprawne bloki węglowe mogą wspierać rozwój źródeł odnawialnych.
Prezes Polskiej Grupy Górniczej zwraca uwagę, że niskoemisyjne, wysokosprawne bloki węglowe mogą wspierać rozwój źródeł odnawialnych.Foto: PGG

W wywiadzie dla "GPC" Tomasz Rogala podkreślił, że "polityka Komisji Europejskiej prowadzi do eliminacji węgla i zamykania kopalń w Europie".

- W to miejsce jako paliwo przejściowe, do momentu uzyskania pełnego przejścia na OZE, do wytwarzania energii miał służyć gaz ziemny, w głównej mierze ten z Rosji. Jako dogmat przyjęto, że zawsze będzie dostępny i tani - podkreśla prezes Polskiej Grupy Górniczej.

"Nie jestem wrogiem ekologów"

Tomasz Rogala zaznacza, że ostrzeżenia, iż takie uzależnienie jest niebezpieczne, były powszechnie lekceważone, czego dowodem są gazociągi Nord Stream 1 i 2.

- Obecny kryzys obnażył wielką słabość systemu energetycznego Unii Europejskiej, a przede wszystkim brak racjonalnych podstaw do prowadzenia w tak szybkim tempie zielonej rewolucji w energetyce - stwierdza.

Prezes PGG przypomina, że "obecnie każde państwo członkowskie musi sobie przede wszystkim radzić samo z dostępem do energii i jej ceną".

- Nie jestem wrogiem ekologów czy zmian technologicznych; przeciwnie, kreatywność i jej następstwo, jakim jest rozwój, powinny być stale wspierane. Jednakże agresywne zamykanie własnych źródeł energii, kopalń węgla w całej Europie w tak szybkim nieskoordynowanym tempie, z tworzeniem innych źródeł energii, było po prostu głupotą. Płacą za to absolutnie wszyscy Europejczycy, może poza Skandynawią - mówi.

Gaz ziemny jest ekstremalnie drogi

Prezes Polskiej Grupy Górniczej zwraca uwagę, że energia ze źródeł odnawialnych nie jest dostępna ciągle, bo zależy od pogody, a nikt nie chce obywatelom wyłączać prądu, bo np. jest bezwietrznie.

- A gaz ziemny jest ekstremalnie drogi. System sprzedaży węgla został tak skonstruowany, że takie państwa jak Austria (81 proc. energii z OZE) mają dużo wyższą cenę energii niż Polska, gdzie jest jej w miksie 18 proc. Musimy zrozumieć, że niskoemisyjne, wysokosprawne bloki węglowe mogą wspierać rozwój źródeł odnawialnych. Trzeba wykorzystać możliwości 40 polskich bloków węglowych o mocy 200 MW do współpracy z nowymi turbinami wiatrowymi, bo gdy wiatru nie ma, to tylko bezpieczna energia z węgla daje pewność dostaw - zaznacza Tomasz Rogala.

PR24.pl, PAP, DoS