Tak wygląda budżet singla. Marzec znów namieszał w wydatkach

Indeks Miesięcznych Zakupów dla singla wzrósł w marcu 2026 roku symbolicznie, o niecałe 6 zł w porównaniu do lutego. W skali roku podwyżka wyniosła 4,48%. W rezultacie wydatki na żywność, chemię gospodarczą i kosmetyki były dla singla najwyższe w historii pomiarów IMZ.

2026-04-21, 06:01

Tak wygląda budżet singla. Marzec znów namieszał w wydatkach
Grupa znajomych przy grillu w parku i Indeks Miesięcznych Zakupów za marzec 2026 dla singla. Foto: Adam Burakowski/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • 763,08 zł za koszyk singla: To nowy rekord wysokości IMZ dla pojedynczej osoby. W skali roku wydatki na zakupy FMCG wzrosły o 33 zł, a wartość koszyka wzrosła w miesiąc o blisko 6 zł.
  • Siła nabywcza wciąż maleje: Podstawowe sprawunki pochłaniają już 21,16% pensji minimalnej netto (wzrost z 21,00% w lutym). Rok temu wskaźnik ten był zauważalnie niższy (20,80%), co oznacza, że mimo styczniowej podwyżki płacy minimalnej zarabiający ją singiel realnie ubożeje.
  • Podatek od wygodnego życia: Osobista inflacja singla (4,48% r/r) jest wyraźnie wyższa od oficjalnego odczytu GUS (3,0%). Przebicie ogólnopolskiej średniej to efekt marcowych podwyżek w dziale kosmetyków oraz kawy i wołowiny.

Rekord pobity o 6 zł. U singla stabilnie drogo

Indeks Miesięcznych Zakupów, czyli koszt nabycia zestawu produktów niezbędnych do funkcjonowania przez 30 dni, obejmującego wyżywienie, chemię gospodarczą i higienę, wyniósł w marcu 2026 roku dla singla 763,08 zł. Za identyczny koszyk produktów w marcu 2025 roku płacono o blisko 33 złote mniej (730,34 zł), co przekłada się na wysoką dynamikę wzrostu cen rzędu 4,48%.

Luty był dla singla wyjątkowo trudnym miesiącem, a marzec ten negatywny trend utrzymał, nie dając szans na finansowe złapanie oddechu. Względem poprzedniego miesiąca wartość koszyka wzrosła nominalnie o kolejne 5,73 zł, co oznacza skok o 0,76%.

W przeliczeniu na wydatki dziennie, przeżycie kosztuje singla 25,44 zł każdego dnia. To o 19 groszy więcej niż w lutym. 

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel

Marzec 2026 763,08
ok. 25,44 zł dziennie


Indeks Miesięcznych Zakupów kontra zarobki. Pełzający drenaż portfela singla trwa

Przyjmując za punkt odniesienia najniższe krajowe wynagrodzenie (wynoszące dla pracownika na etacie 3605,85 zł netto) widzimy, że wskaźnik obciążenia budżetu singla podstawowymi zakupami wzrósł do poziomu 21,16%. Porównanie z danymi historycznymi pokazuje pełzający drenaż tego budżetu.

W lutym bieżącego roku na ten sam koszyk singiel musiał przeznaczyć równe 21,00% swojej pensji. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w ujęciu rocznym. W marcu 2025 roku, przy ówczesnej pensji minimalnej rzędu 3510,92 zł i wartości koszyka na poziomie 730,34 zł, wskaźnik obciążenia wynosił 20,80%. To oznacza, że mimo wzrostu nominalnych zarobków w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, realny poziom życia singla zauważalnie spadł, a na żywność wydaje on dziś większą część swojej wypłaty niż przed rokiem.

Należy przy tym pamiętać, że Indeks Miesięcznych Zakupów mierzy jedynie absolutne minimum egzystencjalne w zakresie produktów FMCG. Z pozostałej części pensji jednoosobowe gospodarstwo domowe musi w całości – bez możliwości podzielenia się kosztami z partnerem – pokryć opłaty za wynajem, rachunki i transport.

– Teoretycznie wzrost wartości koszyka o niespełna 6 złotych z miesiąca na miesiąc może wydawać się kwotą symboliczną, ale dla singla to kolejny etap niepokojącego zjawiska. Miesiąc po miesiącu, grosz do grosza, siła nabywcza jego wynagrodzenia realnie spada. Każdy wzrost wskaźnika obciążenia, pokazuje uderzenie w ich budżet, co z czasem się kumuluje i może zmuszać do rezygnacji z wydatków kulturalnych czy odkładania oszczędności. Marcowa dynamika jest twardym dowodem na to, że rynek całkowicie skonsumował już noworoczne podwyżki - wyjaśnił Michał Tomaszkiewicz, autor Indeksu Miesięcznych Zakupów.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel

722,66 zł 20,58%
Wrz Wrzesień 2025
719,74 zł 20,50%
Paź Październik 2025
730,86 zł 20,82%
Lis Listopad 2025
755,74 zł 21,53%
Gru Grudzień 2025
737,25 zł 20,45%
Sty Styczeń 2026 (Wzrost płacy minimalnej)
757,35 zł 21,00%
Lut Luty 2026
763,08 zł 21,16%
Mar Marzec 2026
Kategoria: Singiel • Źródło danych: PolskieRadio24.pl, UCE Research, WSB Merito


Ekstra wydatek miesiąca. Jeden grill wiosny nie czyni

Marzec w Polsce słynie z pogodowych kaprysów, ale niemal co roku serwuje nam co najmniej jeden anomalnie ciepły weekend, w którym termometry zbliżają się do 20 stopni. Dla uwięzionych w blokach i korporacjach singli to wystarczający pretekst, by ogłosić wczesne otwarcie sezonu plenerowego. Hasło "robimy grilla", rzucone na grupowym czacie znajomych, oznacza jednak zauważalne obciążenie dla portfela, bo singiel "na ruszt" rzadko kładzie najtańsze produkty z dyskontowych wielopaków, wybierając raczej asortyment premium i towary "wizerunkowe".

W takim spontanicznym koszyku lądują w wyniku tego produkty, które w ostatnich miesiącach notują rekordowe wzrosty cen: steki wołowe (które w ujęciu rocznym podrożały w marcu o gigantyczne 21,5%), sery typu halloumi, gotowe burgery roślinne oraz rzemieślnicze piwa IPA. Do tego dochodzi koszt drobnych akcesoriów, takich jak jednorazowy grill czy brykiet kupiony w pośpiechu na stacji benzynowej. Taki "składkowy" udział w pierwszym wiosennym grillowaniu to dla singla koszt rzędu 100–150 złotych za jeden wieczór.

W kontekście Indeksu Miesięcznych Zakupów, gdzie łączna wartość marcowego koszyka singla wynosi 763,08 zł, ta jednorazowa przyjemność nabiera zupełnie innej wagi. Przy dziennym budżecie na domowe wyżywienie i chemię wynoszącym w marcu 25,44 zł, jedno grillowe popołudnie ze znajomymi pochłania równowartość od czterech do nawet sześciu dni prozaicznego życia. To dobitnie pokazuje mechanizm "inflacji stylu życia" – singiel rzadko odmawia sobie takich aktywności. Koszt jednego dnia życia towarzyskiego to niemal tydzień zakupów niezbędnych do prostego przeżycia.

Co podrożało, co potaniało? Ziemniaczana iluzja i bolesne uderzenie w kosmetyki

Głównymi motorami napędowymi podwyżek w wydatkach singla pozostają towary premium i używki. Liderem drożyzny rok do roku jest wciąż kawa mielona, za którą trzeba zapłacić aż o 21,9% więcej. Niewiele ustępuje jej wołowina, notująca skok o 21,5% r/r, oraz jajka (wzrost o 11,9%). Te wzrosty zostały zrównoważone - choć nie w pełni - przez produkty, których ceny spadły. Masło potaniało o 22,8% r/r, cukier o 18,1%, a mleko o 12,1% - dla osoby żyjącej w pojedynkę, która rzadko gotuje od podstaw, te akurat obniżki nie zrekompensowały podwyżek cen produktów.

- Kawa i wołowina nie osiągnęły jeszcze statusu dóbr luksusowych w sensie ekonomicznym, ale wyraźnie przesuwają się w kierunku dóbr o podwyższonej selektywności konsumpcji. Ich dynamika cenowa utrzymuje się powyżej średniej inflacji i ma silne uzasadnienie w czynnikach globalnych - od sytuacji na rynkach surowcowych po koszty energii i transportu. To oznacza, że presja cenowa w tych kategoriach ma charakter bardziej trwały niż przejściowy. Dla singli, którzy częściej konsumują te produkty jako element stylu życia, przekłada się to na realne ograniczenia zakupowe. W praktyce będziemy obserwować przejście od konsumpcji rutynowej do okazjonalnej. To klasyczny proces gdzie zakup danego produktu nie znika, ale maleje częstotliwość jego zakupu – wyjaśniła dr Anna Semmerling, ekspertka Uniwersytetu WSB Merito w Gdańsku w obszarze ekonomii.

Jeszcze ciekawiej prezentuje się dynamika miesiąc do miesiąca (względem lutego 2026 roku), która odsłania brutalne przetasowania na stoiskach. Na pierwszy rzut oka największy szok wywołują ziemniaki, które w zaledwie 30 dni podrożały o astronomiczne 48,36%. Ta robiąca wrażenie dynamika to tylko statystyczna iluzja, która nie oddaje faktu, że z powodu nadprodukcji promocyjne ceny ziemniaków sięgały 99 groszy za kilogram. Nawet biorąc pod uwagę, że wzrost dotyczy cen regularnych, w dalszym ciągu mówimy o różnicy wynoszącej kilka złotych w skali miesiąca. A rok do roku jest taniej o 11%.

Prawdziwym, realnym ciosem w marcowy budżet singla okazała się chemia osobista i kosmetyki. To właśnie na tych półkach odnotowano w minionym miesiącu najbardziej bolesne podwyżki: pianka do golenia wystrzeliła o 24,1% m/m, żel do mycia twarzy o 21,3%, a wybrane środki higieny intymnej o ponad 40%. Sklepy, po okresie zimowych promocji, drastycznie odbudowały marże na produktach, po które młodzi dorośli sięgają najczęściej.

- Produkty takie jak pianki do golenia czy żele do twarzy charakteryzują się wyższą tolerancją cenową, co oznacza, że konsumenci wolniej z nich rezygnują mimo wzrostu cen. Wynika to również z ich cyklicznego charakteru zakupowego - są kupowane co kilka tygodni lub miesięcy, co ogranicza percepcję bieżących podwyżek. Dodatkowo sezonowość - wejście w okres wiosenny - zwiększa popyt na kategorie związane z wyglądem i higieną osobistą. W rezultacie mamy do czynienia z dynamicznym przesuwaniem marż wewnątrz jednej branży. To wskazuje, że ceny detaliczne są coraz bardziej funkcją strategii sprzedażowej, a nie wyłącznie kosztów produkcji – dodała dr Anna Semmerling.

Profil Konsumenta

Singiel Wygodny

"Mój czas jest cenniejszy niż pieniądze. Inwestuję w siebie, wygodę i doświadczenia."

Wiek 25–35 lat
Lokalizacja Miasto
Finanse Pierwsza pensja
Status Buduje karierę

Faza studenckiego liczenia każdego grosza jest już za nim. Pierwsza regularna pensja dała mu poczucie swobody. Jego życie toczy się szybko (praca, siłownia, randki), dlatego gotowanie postrzega jako stratę czasu. Chce być postrzegany jako osoba sukcesu.

Analiza Koszyka

Priorytet: Wygoda

Dieta oparta na kanapkach (pieczywo + gotowe wędliny/sery) i daniach instant. Kapsułki do prania zamiast proszku – symbol wyboru komfortu.

Inwestycja w wizerunek

Produkty aspiracyjne: Łosoś, Wołowina (na specjalne okazje). Kosmetyki (kremy, pianki) jako narzędzie budowania atrakcyjności.

Paliwo i Nagroda

Stymulacja do pracy (kawa, energetyki) oraz nagrody za wysiłek: piwo, cola, słodycze. Na małych przyjemnościach nie oszczędza.

Archetyp dla Indeksu Miesięcznych Zakupów • Źródło: PolskieRadio24.pl


Porównanie indeksów. Osobista inflacja singla wciąż bije na głowę odczyty GUS

Marcowe dane makroekonomiczne po raz kolejny pokazują, jak bardzo ogólnopolskie statystyki potrafią rozminąć się z realiami przy sklepowej kasie. Według oficjalnych odczytów, wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) wyniósł w marcu równe 3,0% w ujęciu rocznym. Z kolei badający rzeczywiste cenniki w sieciach handlowych „Indeks cen w sklepach detalicznych” (autorstwa UCE Research i WSB Merito) wskazał, że średni wzrost cen wszystkich produktów na półkach wyniósł w tym samym czasie 3,8% r/r, a w przypadku samej żywności – 3,2% r/r.

W zderzeniu z tymi szerokimi danymi, "osobista inflacja" singla wyliczona w naszym Indeksie Miesięcznych Zakupów (IMZ) jawi się jako wyjątkowo bolesny cios. Koszyk jednoosobowego gospodarstwa domowego podrożał rok do roku aż o 4,48%. To oznacza, że osoba żyjąca w pojedynkę odczuwa drożyznę o połowę silniej, niż sugeruje to główny wskaźnik państwowy (CPI), i zauważalnie mocniej, niż wskazuje na to ogólna średnia sklepowa.

Skąd biorą się tak duże rozbieżności i co dokładnie mierzy nasz wskaźnik? Inflacja CPI to gigantyczny, uśredniony koszyk obejmujący całą gospodarkę – obecnie był on sztucznie "wyciszany" przez stabilizujące się ceny paliw, usług czy odzieży, które ciągną średnią w dół. Z kolei ogólny wskaźnik cen w sklepach bada dziesiątki tysięcy produktów i obejmuje kategorie, których singiel po prostu nie kupuje. Nawet jeśli taki produkt potanieje i obniży ogólne ceny w sklepach, nasza persona tego w portfelu nie odczuje.

Źródło: PolskieRadio24.pl/UCE Research/WSB Merito/Michał Tomaszkiewicz

Skąd to wiemy? Jak to wyliczyliśmy?

Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) to cykliczny raport oparty na autorskiej metodologii Michała Tomaszkiewicza, realizowany dla PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE Research i Uniwersytetami WSB Merito.

W odróżnieniu od wskaźników inflacji (CPI) podawanych przez GUS, IMZ nie mierzy ogólnego poziomu cen w gospodarce, lecz pokazuje nominalny koszt zakupu ściśle określonego zestawu produktów (FMCG), niezbędnych do funkcjonowania przez miesiąc. Fundamentem wyliczeń są dane z raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych" (UCE Research/WSB Merito), opartego na analizie 97 000 odczytów cen w ponad 45 500 placówkach handlowych.

Badanie analizuje koszyki dla trzech typów gospodarstw domowych: Singla, Rodziny 2+2 oraz Emeryta. Prezentowany profil Singla (osoba 25-35 lat, aktywna, dbająca o wizerunek) stanowi najbardziej wymagający scenariusz ekonomiczny, a koszty jego koszyka odniesiono do płacy minimalnej netto na 2026 rok.

Polecane

Wróć do strony głównej