more_horiz
Gospodarka

Włoska mafia strajkuje

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2012 13:39
Na Sycylii nie ma już paliwa. Protestują przede wszystkim rolnicy i transportowcy, ostatnio włączyła się także mafia.
Audio
  • Na Sycylii nie ma już paliwa, a w protestach, do jakich dochodzi z tego powodu, uczestniczy tamtejsza mafia Cosa Nostra.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: SXC.hu

Trwający piąty dzień protest kierowców TIR-ów rzucił na kolana włoską wyspę, ale zaalarmował również instytucje walczące ze zorganizowaną przestępczością

Jak twierdzi prezes zrzeszenia sycylijskich przedsiębiorców Ivan Lo Bello, wśród nich jest wielu mafiosów. Organizatorzy manifestacji polegających przede wszystkim na blokadach dróg, odpierają ten zarzut.

Mafiosi to ci, którzy dławią włoską przedsiębiorczość, a nie manifestanci - mówi jeden z ich przywódców.

Szczególnie aktywny ruch rolników, którego symbolem są widły, protestuje przeciwko wzrostowi ceny paliw, ale również przeciwko podatkom i europejskim normom w dziedzinie połowów morskich oraz bezrobociu. Rezultatem paraliżu przewozów są tony gnijących owoców i warzyw oraz wylewane mleko. Związek konsumentów powołał komitet obrony ofiar strajku, który będzie domagać się odszkodowań. Przedtem jednak muszą zakończyć się protesty, a na to się nie zanosi.


IAR,ab