X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Od 2023 r. Polska uwolni się od gazu z Rosji. Może go zastąpić surowiec z innych krajów

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2019 18:57
W 2023 r. PGNiG będzie w stanie zaspokoić popyt krajowy na gaz w wysokości ponad 24 mld m sześc. - zadeklarował w czwartek wiceprezes ds. handlowych spółki Maciej Woźniak.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: materiały prasowe PGNiG

Jak mówił na Ogólnopolskim Szczycie Gospodarczym w Siedlcach Woźniak, 24 mld m sześc. gazu w 2023 r. „spokojnie wystarczy”, by pokryć krajowe zapotrzebowanie.

To może oznaczać, że będziemy mogli zrezygnować z dostaw z Rosji, albo umożliwi to zmianę zasad odbioru czy obniżkę cen błękitnego paliwa z tego kraju.

Od 2023 r. Polska będzie korzystała z gazu norweskiego, LNG i krajowego wydobycia

Jak podkreślił wiceprezes, będzie to gaz z bezpiecznych źródeł - z Norwegii, LNG i z krajowego wydobycia. Podkreślał, że PGNiG ma portfel „ekonomicznie korzystnych” kontraktów, bez dostaw „sprzedawanych po cenach oderwanych od rynku”.

>>>[CZYTAJ TAKŻE]Kontrakty gazowe z USA. Ekspert: zwiększone bezpieczeństwo i nowa pozycja energetyczna

Takich, jakie obowiązują w przypadku dostaw z Rosji na podstawie zawartego w 1996 r. kontraktu Jamalskiego. Przewiduje on dostawy ok. 10 mld metrów sześc. gazu rocznie. Zgodnie z narzuconą przez Gazprom klauzulą take-or-pay (bierz lub płać), PGNiG musi odebrać co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego gazu rocznie. Umowa obowiązuje do 2022 r.


gaz_1200.jpg
Gdzie w Polsce wydobywamy gaz? Skąd go importujemy?

Kontrakt Jamalski powiązał ceny gazu z cenami ropy

Obecnie, jak zaznaczył, ceny rynkowe gazu są najniższe w historii, natomiast zakupy, do których spółka jest zobowiązana na mocy Kontraktu Jamalskiego są w tym roku „wyjątkowo dolegliwe”. Przypomniał, że w kontrakcie tym zapisano powiązanie ceny surowca z cenami ropy, a ten rynek zachowuje się zupełnie inaczej niż rynek gazu.

PGNiG liczy na wygraną w arbitrażu z Gazpromem. Chodzi o odejście od klauzul utrzymujących sztywne ceny gazu

Maciej Woźniak dodał, że spółka jest pewna wygranej w arbitrażu z Gazpromem i ten wyrok „przywróci w relacjach z Gazpromem warunki rynkowe”. Wyraził jednocześnie nadzieję, że wyrok będzie jeszcze w tym roku.

Wiceprezes PGNiG ocenił też, że klienci nie odczują wyroku w swoich cenach, bo już dziś kupują gaz po cenach rynkowych, czyli niskich. Jak wskazał, w tym roku nie było narzekań na ceny ze strony sektora chemicznego, bo są one niskie.

Przypomnijmy - w 2014 r. PGNiG skorzystało z przewidzianej w Kontrakcie Jamalskim możliwości renegocjacji ceny. Po wyczerpaniu okresu negocjacyjnego w maju 2015 r., polska spółka skierowała spór do rozstrzygnięcia przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, a w lutym 2016 r. złożyła pozew przeciwko Gazpromowi.

Pod koniec czerwca 2018 Trybunał w Sztokholmie orzekł na korzyść PGNiG, że spełniona została przesłanka kontraktowa uprawniająca PGNiG do żądania obniżenia ceny w kontrakcie długoterminowym. Przez lata Gazprom odrzucał możliwość dokonania takiej zmiany, w związku z czym cena kontraktowa znacząco przewyższała ceny na rynkach europejskich.

Podpisany w 1996 r. Kontrakt Jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld m3 gazu rocznie do Polski. Umowa obowiązuje do 2022 r. i zawiera klauzulę take or pay oraz formułę cenową indeksowaną do rynku ropy naftowej.

PAP, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gazprom walczy z PGNiG o ceny gazu: skarży się na korzystne dla polskiej firmy orzeczenie Trybunału Arbitrażowego

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2018 10:56
Gazprom wciąż walczy o ceny gazy dla Polski. Jak poinformował Sąd Apelacyjny w Sztokholmie, rosyjski koncern złożył skargę o uchylenie częściowego orzeczenia Trybunału Arbitrażowego z czerwca br., korzystnego dla PGNiG - umożliwiającego renegocjacje cen w tzw. Kontrakcie Jamalskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: współpraca z USA jest korzystna. Gaz z Rosji jest dla nas nienaturalnie drogi

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2018 16:36
- Z negocjacjami z Rosją jest tak, że tańszy gaz można mieć na dwa sposoby. Pierwszy to posiadanie zdywersyfikowanych dostaw gazu i nie bycie uzależnionym – to jest sytuacja państw Zachodu. Drugi sposób, to polityczna zależność - mówił w rozmowie z PolskieRadio24.pl Maciej Zaniewicz z serwisu Energetyka24. Polska podpisała umowę na dostawę gazu z USA, co sprawia, że zmniejsza się poziom zależności od dostaw z Rosji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Łukasz Tolak: najważniejsze, by mieć zdywersyfikowane źródła energii

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2019 12:55
- W ciągu najbliższej dekady będziemy mieli jeszcze większą możliwość pozyskania gazu z innych kierunków, co pogarsza pozycję negocjacyjną strony rosyjskiej. To nie znaczy, że tego gazu w ogóle nie będziemy od nich kupować. Będziemy mieli różne opcje na stole - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 dr Łukasz Tolak (Collegium Civitas).
rozwiń zwiń