–Ekspansja ma poprawić sytuację spółki na rynkach zagranicznych – mówi Łukasz Hadyś. – Zakup czeskiego przewoźnika oznacza przejęcie 9 proc. czeskiego rynku – mówi. Jak zapowiada, spółka przygotowuje się do kolejnych zakupów, tak na rynku polskim jak i zagranicznym.
Obecnie PKP Cargo jest drugim przewoźnikiem na rynku europejskim. Konkuruje, jak mówi Hadaś, ceną, jakością, czasem dostawy. Podkreśla znaczenie ceny w ofercie, gdyż na polskim rynku działa oprócz nich jeszcze 60 przewoźników.
Spółka zatrudnia obecnie 26 tysięcy osób. Zwiększa efektywność między innymi poprzez zmniejszanie zatrudnienia dobrowolnymi odejściami. Zgłosiło się do nich 3300 pracowników.
Aleksandra Tycner