more_horiz
Sport

Małysz pojedzie w Rajdzie Dakar?

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2010 10:00
To ma być ostatni sezon Adama Małysza na skoczni. Skoczek narciarski, nie porzuci jednak sportu, bo zostanie kierowcą rajdowym.

Gazeta "Puls Biznesu" informuje, że Małysz ma szybko jeździć, ale przede wszystkim być magnesem dla reklamodawców.

Z wyników oglądalności programów telewizyjnych można wyciągnąć jeden wniosek, Adam Małysz jest najpopularniejszym sportowcem w Polsce, w statystykach ogladalności znów wyprzedza Roberta Kubicę.

Według „Pulsu Biznesu” po zakończeniu sezonu, w marcu 2011, Adam Małysz oficjalnie poinformuje o zakończeniu kariery skoczka i wzorem Roberta Kubicy zasiądzie za kółkiem.

- Adam Małysz będzie gwiazdą RMF Caroline Team, którego partnerem jest między innymi Porche. Eks skoczek będzie dźwignią całego projektu – przekonuje na łamach „Pulsu Biznesu” rozmówca gazety dobrze znający sprawę.

Udział Adama Małysza w rajdach samochodowych z całą pewnością przyczyni się do rozwoju tego sportu w Polsce.

- Jeśli ten projekt wypali będzie miał dużą siłę. Zdominuje media, jego wartość marketingowa będzie potężna – uważa Grzegorz Kita, specjalista od marketingu sportowego.

Sam główny zainteresowany pytany o motoryzacyjną pasję przyznaje, że nie wyobraża sobie innego samochodu niż terenówka.

- Interesuję się sportem terenowym, mam nawet jeepa przygotowanego do jazdy terenowej – przyznaje Adam Małysz.

Od kilku miesięcy RMF Caroline Team promuje swojego Secret Mana, wzorem tajemniczego Stiga z popularnego programu motoryzacyjnego „Top Gear”. Secret Man ma ujawnić swoją tożsamość właśnie w marcu przyszłego roku. Na razie jest dostępne tylko jego zdjęcie. Widać drobną, wysportowaną sylwetkę, w rajdowym kombinezonie i kasku.

- Nikt z głównym zainteresowanych nie potwierdzi teraz, że Małysz jest gwiazdą tego projektu – twierdzi informator „Pulsu Biznesu”. – Trwa układanie całego biznesplanu, żeby pogodzić interesy starych sponsorów Małysza.

Rafał Płuciennik, jedna z najważniejszych osób w teamie rajdowym RFM, nie chce odpowiadać na pytanie, jaka to będzie gwiazda.

- Nie potwierdzam, że Secret Man to Adam Małysz. Mogę powiedzieć, że będzie to bardzo duże nazwisko. Na początku roku będziemy objeżdżać wszystkie najważniejsze rajdy, by na początku 2012 wystartować w Rajdzie Dakar – mówi Płuciennik.

Kilku głównych partnerów projektu nalegało, by publikacje o starcie Adama Małysza w Dakarze, były wstrzymane do stycznia czy lutego 2011. Zależało im, by marketingową bombę odpalić gdy wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. A że będzie, nie ma wątpliwości.

ah, Puls Biznesu, polskieradio.pl